Chodzi o przygotowywaną, zgodnie z zaleceniami WHO, nowelizację unijnej dyrektywy dotyczącej wyrobów tytoniowych. Ma ona zakazać stosowania wielu dodatków do ich produkcji, np. aromatyzujących czy utrzymujących wilgoć. Zdaniem cytowanego przez gazetę Przemysława Noworyty, dyrektora biura Polskiego Związku Plantatorów Tytoniu, zakaz stosowania wielu dodatków uniemożliwi produkcję najbardziej popularnej w Europie mieszanki tytoniowej American Blend, bazującej na europejskim tytoniu odmian Burley (w Polsce 40 proc. upraw) i Wirginia.

Poza tym proponuje się wprowadzenie jednolitych, białych opakowań na papierosy oraz zakaz ich ekspozycji w handlu.

Do końca 2017 r. minimalna akcyza ma wzrosnąć z 64 do 90 euro za 1000 papierosów. Wycofane też zostaną dopłaty do produkcji tytoniu, co powoduje, że wielu polskich producentów stanie na skraju bankructwa.

Więcej w "Pulsie Biznesu".