Partner portalu
partner portalu
WYDARZENIA/KONFERENCJE
Debata "Firmy rodzinne. Renesans, status quo czy kryzys?" na WKG 2016. Na pierwszym planie Katarzyna Troniar, fot. PTWP

Młode pokolenie coraz chętniej, i to z powodzeniem, obejmuje stery w firmach rodzinnych. Zachęcają ich do tego nie tylko rządowe programy wsparcia, ale także perspektywa kariery w firmach nastawionych nie tylko na zysk, ale przykładających dużą wagę do wartości i solidności kupieckiej – to główne wnioski płynące z debaty "Firmy rodzinne. Renesans, status quo czy kryzys?", która odbyła się podczas III Wschodniego Kongresu Gospodarczego.

Jak mówiła Anna Świebodzka-Nerkowska, dyrektor Departamentu Rozwoju Kadr w Przedsiębiorstwach Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości, PARP już od 2008 roku wspiera młodych sukcesorów organizując dla nich szereg spotkań i szkoleń. Agencja chce także zaktywizować nestorów.

- Mamy wiedzę i projekty unijne, które tych nestorów mają przygotować. W listopadzie chcemy uruchomić pilotażowo program mentoringowy. Będzie to próba zachęcenia nestorów żeby dzielili się z młodszym biznesem swoją pasją, wiedzą i sposobem radzenia sobie z problemami - dodała.

Jan Jarmul, partner w dziale doradztwa prawnego Deloitte, przyznał, że trudno byłoby wskazać jedną, idealną drogę postępowania dla właściciela, który nosi się z zamiarem przekazania rodzinnego biznesu.

- Warto żeby sprawę ocenił nie tylko prawnik, ale także osoba znajdująca się analizą umiejętności miękkich. Może to prowokacyjna teza, ale czasami lepiej pogodzić się z tym, że biznes po prostu się sprzeda. Kluczowe jest znalezienie zaufanej osoby, którą może być prawnik, doradca finansowy lub podatkowy. Najważniejsze jest to żeby wyczuć moment, nie przesadzić i nie zostawić sprawy niewyjaśnionej - dodał.

Problemów ze znalezieniem sukcesorów nie miał Henryk Owsiejew, twórca firm Litpol i Malow. Jego córka, Katarzyna Trojniar z powodzeniem odnalazła się jako kontynuatorka rodzinnego biznesu z branży meblarskiej.

- Pracowałam w korporacjach i firmach, gdzie musiałabym bardzo długo czekać na awans. Jako właścicielka firmy firmy rodzinnej czuję, że mam prawo do kreowania własnej wizji, strategii. W naszej rodzinie po prostu się lubimy, co roku wyjeżdżamy na wspólne wakacje. Mimo że mieszkamy w jednym mieście, nie mamy siebie dość. Przeciwnie, mamy wspólne plany i marzenia - dodała.

Jak przyznał Arkadiusz Jaworowski, dyrektor Suempol Sp. z o.o., firma rodzinna ma wiele przewag, które pozwalają z powodzeniem konkurować z dużo większymi podmiotami o większym doświadczeniu i silniejszej pozycji rynkowej.

- W 2013 roku podjęcie decyzji o przejęciu francuskiej firmy Marcel Baey o 70-letniej tradycji trwało ok. 6-7 godzin, bo tyle mieliśmy czasu na podjęcie decyzji. Byliśmy jednym z pięciu oferentów i to najbiedniejszym, kompletnie nieznanym. Przeciwko nam występowały dwie firmy norweskie, islandzka i francuska, ale jako jedyni mogliśmy podjąć decyzję tu i teraz. Inni musieli się konsultować z zarządem, radą nadzorczą czy prezesem - dodał.

Przypadek Karola Zarajczyka, prezesa zarządu Ursus S.A. pokazuje, że w zarządzaniu firmą rodzinną młode pokolenie czasem bywa rzucane na głęboką wodę z przyczyn losowych.

- W kluczowym momencie negocjacji dotyczących przejęcia Ursusa tata miał bardzo poważny wypadek , który wyłączył go z życia biznesowego na około rok. Zostaliśmy z bratem nagle rzuceni na bardzo trudny odcinek, bo nieporównywalnie łatwiej się pracuje mając generała za plecami, który wszystko konsultuje i trzyma rękę na pulsie. Był to moment bardzo dużej samodzielności gdy z bratem musieliśmy podejmować bardzo trudne decyzje. Większość okazała się rozsądna i przyniosła efekt - dodał.

Witold Karczewski, prezes Izby Handlowo-Przemysłowej w Białymstoku i wiceprezes zarządu Contractus Sp. z o.o. podkreślał, że firmy rodzinne wciąż są synonimem solidności kupieckiej oraz określonych zasad i wartości.

- Obraz człowieka biznesu w społeczeństwie nie jest najlepszy. Dlatego solidność i przekazywanie jej z pokolenia na pokolenie jest bardzo istotne. Kolejna sprawa to wiarygodność, słowo i waga tego słowa. W biznesie zrobiła się ogromna wymiana, niesolidność odpadła. Zostali ci, których słowo, obietnice mają duże wartości. Musi być w firmie jedna linia, jeden określony kierunek działania. Tak więc stawiajmy na firmy rodzinne, bo w tym jest przyszłość polskiego biznesu - zakończył.

Bycie firmą rodzinną o określonej polityce sukcesji to duży atut w oczach banków, o czym przekonywał Zbigniew Bohdziewicz, dyrektor Północno-Wschodniego Makroregionu Korporacyjnego w Białymstoku w PKO Banku Polskim.

- Z punktu widzenia bankowego z firmami rodzinnymi rozmawia się dobrze. Tam jest twarz, jest nazwisko, jest postać i wiarygodność. To nie są ludzie, którzy pozwoliliby sobie na jakąś nieprawdziwość. Przez banki bardzo dobrze jest widziane to, że firmy, które nie rozpoczęły jeszcze sukcesji mają wizję jak chciałyby ją przeprowadzić. Gdy senior jest wiekowy i nie ma pomysłu na sukcesję to pojawia się problem z oceną wiarygodności firmy - przyznał.

Dużym problemem, z którym zmaga się wiele firm rodzinnych w Polsce jest zabezpieczenie się na wypadek śmierci właściciela. W przypadku najpopularniejszej formy prowadzenia biznesu w Polsce - jednoosobowej działalności gospodarczej, w momencie śmierci przestaje istnieć cała firma.

- Z chwilą śmierci właściciela firmy umiera wraz z nim cała firma: koncesja, umowy cywilno-prawne, nie ma jak zapłacić pracownikom. Znam przypadek gdzie żona wraz z dorosłymi synem i córką czekali aż ojciec wybudzi się ze śpiączki żeby podpisał dokumenty. Firma była 300-osobowa i w jednej chwili stanęli przed widmem bankructwa. Przekształcenie firmy np. w spółkę komandytową jest trochę droższe, ale bezpieczniejsze zarówno dla pozostałych członków rodziny, jak też pracowników - mówił Artur Czepczyński, prezes i właściciel firmy ABC-Czepczyński Sp. z o.o.

Dyskusję moderował Jacek Ziarno, zastępca redaktora naczelnego miesięcznika gospodarczego "Nowy Przemysł".

wyszukiwarki

  • praca
  • nieruchomości
  • komunikaty
  • obiekty konferencyjne
* wyszukiwanie zaawansowane

subskrybuj portalspozywczy.pl

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku



Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


NEWSLETTER

Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami naszego portalu.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!