Wykrycie skażonego mięsa w Kraju Chabarowskim uznawane jest za szczególnie niebezpieczne. Region ten jest częścią rosyjskiego Dalekiego Wschodu, który uznawany był do tej pory za wolny od ASF. Do tej pory nie stwierdzono tam oficjalnie wystąpienia żadnego ogniska choroby.

Olga Smolina, rzeczniczka służby weterynaryjnej w Kraju Chabarowskim, ujawniła, że podczas badań laboratoryjnych obecność ASF stwierdzono w partii kiełbas. Smolina podejrzewa, że zainfekowana została cała partia 10 ton mięsa.

Wszystkie zarażone produkty zostały dostarczone z zakładu przetwórczego w Moskwie. W ocenie Smoliny, wirus mógł już przeniknąć do regionu.

W Obwodzie pskowskim Rosselchozonadzor 2 października potwierdził obecność ASF w produktach przetworzonych. Do tej pory nie podano szczegółów zdarzenia. W sierpniu, także w Obwodzie pskowskim, inspektorzy weterynarii zidentyfikowali genom ASF w partii kiełbas w lokalnym więzieniu. Dochodzenie wykazało, że produkty zostały sfałszowane.

Rosyjski organ sanitarny Rospotrebnadzor przygotowuje projekt przepisów w sprawie fałszowania żywności. Przewiduje on odpowiedzialność karną producentów mięsa, którzy wykorzystują surowce o nieznanym pochodzeniu i nie opiszą ich na etykiecie. Szefowa tej instytucji, Anna Popova przyznała jednak, że, choć projekt został już przyjęty przez prawie wszystkie agencje rządowe, jego wprowadzenie nadal napotyka na opór.

 

Szukasz magazynu do wynajęcia. Zobacz ogłoszenia na PropertyStock.pl