Oldar Group o trendach na rynku jaj

Adam Tubilewicz, Portal Spożywczy: Jakie są obecnie główne trendy zakupowe na rynku jaj wśród polskich konsumentów?

Edyta Janeczek, dyrektor zarządzająca Oldar Group Sp. z o.o.: Polski konsument w ciągu ostatnich kilkunastu lat znacząco zwiększył swoją świadomość dotyczącą warunków chowu zwierząt, w tym kur nieśnych. Jak wynika z raportu opracowanego przez fundację Otwarte Klatki w 2021 roku ponad 70 proc. konsumentów zwraca uwagę na sposób utrzymania zwierząt i wybiera jaja z chowów innych niż klatkowy.

Potwierdzenie tego badania stanowi struktura naszej sprzedaży- zarówno we współpracy z klientami sieciowymi jak i odbiorcami detalicznymi zauważyliśmy znaczący wzrost sprzedaży jaj z chowów alternatywnych. Największą zmianę widać w przypadku jaj z chowu ściółkowego. Porównując aktualną sprzedaż do analogicznego okresu w 2020 roku odnotowaliśmy wzrost sprzedaży tego asortymentu o 112 proc. Jak wynika z przytoczonego wcześniej raportu, ponad 140 firm działających w Polsce – w tym przedsiębiorstwa z branży spożywczej – wydało oficjalne zobowiązanie do wycofania jaj z chowu klatkowego z łańcucha produkcji lub swojej oferty najpóźniej do 2025 roku, kierując się właśnie oczekiwaniami konsumentów i troską o dobrostan zwierząt, dlatego też jako zakład pakowania realizujemy działania mające na celu zapewnienie dostępności jaj z chowów alternatywnych w naszej ofercie w znacznie większej ilości niż dotychczas. 

Branża jajeczna wobec inflacji i wzrostu kosztów

Czy aktualna sytuacja gospodarcza zmieniła w jakimś stopniu preferencje zakupowe Polaków jeśli chodzi o jaja?

Polski przemysł spożywczy, w tym również sektor drobiarstwa, w trudnej sytuacji rynkowej, z jaką z pewnością mamy do czynienia od wielu już miesięcy, stanął przed wieloma wyzwaniami. Negatywny wpływ pandemii COVID – 19 na działalność i opłacalność tej gałęzi gospodarki, dotkliwe skutki restrykcji związanych z sytuacją epizootyczną oraz wojna na Ukrainie bardzo mocno wpłynęły na rentowność produkcji zwierzęcej. Efektem zachodzących zmian i trudności z jakimi muszą mierzyć się producenci są podwyżki cen. Przy obecnym poziomie inflacji wymusza to zmiany preferencji zakupowych Polaków.

Obecnie jaja są produktem, który stanowi relatywnie tanie źródło białka, dlatego konsumenci nie rezygnują z nich w codziennych zakupach, co ma miejsce w przypadku chociażby słodyczy czy mięsa. Niemniej jednak ich wybór pada na produkty z niższą ceną. Najmniejszym zainteresowaniem cieszą się obecnie jaja z chowu ekologicznego i jaja wzbogacane. Te ostatnie nie są jeszcze zbyt popularne na polskim rynku, przede wszystkim ze względu na brak ich promocji, jednak zauważamy nieznaczne zmiany w podaży rynkowej jaj z modyfikowanym składem.

Czym jest jajo wzbogacane?

Modyfikowany skład, czyli jaki? W jaki sposób można wzbogacić skład tradycyjnego jaja?

Wzbogacanie, które inaczej nazywane jest fortyfikacją żywności polega na dodawaniu do produktu spożywczego jednego bądź kilku składników odżywczych, bez względu na to, czy normalnie występują one w tym środku czy nie. Taki proces ma na celu zapobieganie i korygowanie niedoborów jednego lub więcej składników odżywczych w diecie. Proces ten niewątpliwie zwiększa atrakcyjność produktu dla konsumenta. W przypadku jaj już od wielu lat opracowywane są badania, które prowadzą do modyfikacji składników odżywczych zawartych przede wszystkim w żółtku. 

Wspomniane modyfikacje składu prowadzone są w bezpieczny zarówno dla ptaków, jak i dla konsumentów sposób. Najczęściej pożądany składnik podaje się w paszy lub wodzie, z którymi pobierany jest przez nioski, przyswajany, a następnie trafia do jaj. Takie jajo to świetne, bardzo bezpieczne i  efektywne źródło suplementacji m.in. niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (n-6, n-3), witamin rozpuszczalnych w tłuszczach (A,D,E), czy witaminy B12. Tą metodą jaja możemy wzbogacać także w mikroelementy takie jak jod, żelazo czy selen. Nasza firma już niemal 10 lat temu rozpoczęła współpracę z jednostkami badawczymi, które opracowały dla nas metodę wzbogacania jaj w mikroelementy, których brakuje w naszej codziennej diecie.

Oldar Group o światowych trendach na rynku jaj

Jakie trendy jeśli chodzi o rynek jaj zaobserwowała na świecie firma Oldar i w jaki sposób chce przenieść je na grunt polski?

Firma Oldar, jako członek organizacji International Egg Commission, miała okazję uczestniczyć w międzynarodowym sympozjum dotyczącym problemów z jakimi mierzy się rynek jaj i produktów jajecznych na świecie. Wszyscy uczestnicy wskazywali na jeden z ważniejszych problemów, jakim jest brak właściwej promocji i zwiększania świadomości konsumentów w zakresie spożycia jaj. Głównie w krajach wysokorozwiniętych wielu konsumentów, przede wszystkim ze względów światopoglądowych, decyduje się na zmianę diety na semi-wegetarianizm, rezygnując ze spożycia zarówno mięsa, jak i jaj.

Kluczowe jest, zarówno na rynkach zagranicznych jak i w Polsce wprowadzenie we współpracy z największymi sieciami handlowymi kampanii, które zwiększą znaczenie tej kategorii produktów wśród konsumentów. Od kilkunastu lat w społeczeństwie popularny jest mit szkodliwego wpływu jaj na poziom cholesterolu we krwi. Ważne jest, aby uświadomić konsumentów, że jaja nie tylko nie szkodzą, ale i stanowią doskonałe źródło wielu niezbędnych substancji odżywczych. Wiele krajów już wprowadziło liczne akcje promocyjne, dzięki którym promowane jest spożycie jaj, w szczególności tych wzbogacanych. Za pośrednictwem mediów społecznościowych, ale także we współpracy z naszymi największymi klientami mamy nadzieję już wkrótce rozpocząć podobne działania na rynku polskim. Jak mówią Anglicy - One egg a day – is OK – i w tej kwestii mają rację.

Czy można zwiększyć spożycie jaj w Polsce?

Spożycie jaj w Polsce od lat kształtuje się na poziomie ok. 150 sztuk rocznie na osobę. Czy w pani ocenie jest szansa na odwrócenie tego trendu na korzyść? gdzie upatrywać szans na zwiększenie popytu Polaków na ten produkt?

Zwiększenie spożycia jaj na osobę to proces długofalowy, wymagający działań na wielu płaszczyznach. 

Kluczowe jest, jak wspomniałam wcześniej, zwiększenie świadomości konsumentów, przekonanie ich do niewątpliwie korzystnej dla nich zmiany nawyków żywieniowych. Niezbędne jest tu zaangażowanie nie tylko producentów, ale także, jak ma to miejsce w Anglii, czy Holandii, organizacji rządowych, szkół i głównych ich dostawców, czyli sieci handlowych. Edukacja żywieniowa konsumentów w każdym wieku ma według nas kluczowe znaczenie. 

Ponadto, wprowadzenie szerszej gamy asortymentów, danie klientowi możliwości wyboru między produktami tradycyjnymi, a wzbogacanymi powinno zachęcić do częstszego spożycia tego produktu. 

Nasze uwarunkowania kulturowe, polska kuchnia, niezwykle sprzyjają rozwojowi tej kategorii, ważne jest, aby ten potencjał wykorzystać, a przyniesie to obopólną korzyść.

Dziękuję za rozmowę.

 

Szukasz magazynu do wynajęcia. Zobacz ogłoszenia na PropertyStock.pl