Partnerzy portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
  • partner portalu

Otwarte Klatki, KIPDiP i KRD o warunkach chowu kurcząt brojlerów w Polsce

  • Autor: portalspozywczy.pl
  • Data: 05-12-2017, 14:26
Stowarzyszenie Otwarte Klatki apeluje o podjęcie działań, które poprawią warunki hodowli kurczaków na mięso w Polsce. Organizacje branżowe zarzucają organizacji umyślne wprowadzanie konsumentów w błąd. Przedstawiamy stanowiska obydwu stron sporu.
Otwarte Klatki, KIPDiP i KRD o warunkach chowu kurcząt brojlerów w Polsce
fot. shutterstock

Szukasz magazynu do wynajęcia. Zobacz ogłoszenia na PropertyStock.pl

– Kurczaki trafiające na polskie stoły to zmodyfikowane genetycznie zwierzęta, które w niczym nie przypominają kur żyjących jeszcze 100 lat temu. Co roku w Polsce zabija się ponad miliard kurczaków hodowanych na mięso. Nie są to zwierzęta, które znamy z książeczek dla dzieci o wiejskich zagrodach, a zmodyfikowane genetycznie rasy, które cierpią w wyniku działań człowieka. Kurczaki hodowane na mięso rosną tak szybko, że ich kości nie wytrzymują pod ciężarem własnego ciała. Gdyby ludzie rośli w podobnym tempie, 5-letnie dzieci ważyłyby 150 kg – mówi Marta Cendrowicz, koordynatorka kampanii „Frankenkurczak” ze Stowarzyszenia Otwarte Klatki.

Jak przekonuje Stowarzyszenie, aby zaoszczędzić na warunkach chowu, kurczaki żyją w wielkopowierzchniowych kurnikach w ogromnym ścisku.

Dalsza część artykułu (92%) jest dostępna dla zarejestrowanych subskrybentów serwisu, którzy wykupili dostęp do usługi "Strefa premium". lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • Analityk 2017-12-13 09:36:52

    Wielkim koncernom drobiarskim z Rosji, Ukrainy czy z USA zależy na tym aby ograniczyć produkcję w UE w tym w Polsce. Chcą doprowadzić do braku drobiu w Europie aby wejść na ten rynek. Używają wszelkich możliwych metod.

    Odpowiedz
  • Pawel 2020-12-18 11:03:26

    Uwaga do Pani Cendrowicz.: proponuje aby atakiem obiela Pani owe laboratoria bo nie znam ani jednego hodowcy który zmodyfikował kurczaka. Przypominam jednocześnie ze obecnie żyje 3x więcej ludzi niż sto lat temu i trzeba ich wyżywić. Nam tez nie jest na rękę sprzedawać a w zasadzie oddawać setek tysięcy kur za darmo. Zapłaci Pani 100zl za kg kurczaka? Nie sadze.

    Odpowiedz

Powiązane tematy:

Bądź na bieżąco!Subskrybuj nasz newsletter
Obserwuj nas

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!