Partnerzy portalu
  • partner portalu
  • partner portalu

Burneika Burger. Hardkorowy Koksu wszedł w gastronomię

  • Autor: AT
  • Data: 23-05-2022, 09:50
Burneika Burger to nowy gastronomiczny biznes Robert Burneiki.  Hardkorowy Koksu zapewnia, że w jego warszawskiej burgerowni zjemy hardkorowo, ale w menu przewidział także opcje dla wegetarian.
Burneika Burger. Hardkorowy Koksu wszedł w gastronomię
Burneika Burger to nowy projekt Roberta Burneiki. Znany kulturysta wchodzi w gastronomiczny biznes. fot. facebookowy profil Burneika Burger

Burneika Burger, czyli nowy projekt Hardkorowego Koksa

Robert Burneika, czyli Hardokorowy Koksu to litewski kulturysta, zawodnik MMA, a przede wszystkim bohater popularnych filmów zachęcających do trenowania kulturystyki umieszczonych w serwisie YouTube. Kilka lat temu jego najsłynniejsze powiedzenie "Nie ma lipy" cytowała cała Polska.

Szukasz magazynu do wynajęcia. Zobacz ogłoszenia na PropertyStock.pl

Burneika postanowił zdyskontować swoją medialną popularność w biznesie. W 2015 roku otworzył w Warszawie siłownię Burneika Sport's Gym.

Gdzie jest Burneika Burger w Warszawie?

Najnowszą inicjatywą kulturysty jest biznes gastronomiczny, który powstał...tuż obok siłowni. Otwarty w połowie maja 2022 r. Burneika Burger, czyli "Burgery bez lipy" to lokal mieszczący się w Warszawie przy ul. Kopijników 42 na Białołęce. 

Niestety, w menu nie znajdziemy słynnych "stejków", którymi lubi zajadać się kulturysta. Mamy za to cztery rodzaje burgerów pod nazwami nawiązującymi do kultowych tekstów Burneiki: "Hardkorowy burger", "Nie ma lipy" czy "Jest pompa". Największy z nich "Hardkorowy" zawiera aż trzy kotlety wołowe (pół kilo mięsa) i kosztuje 49 zł.

Co ciekawe, w ofercie znalazł się także wegański burger. "Kanapeczka" z zamiennikiem mięsa od Beyond Meat kosztuje 35 zł.

Skąd pomysł na Burneika Burger?

Robert Burneika przyznaje, że pomysł na burgerownię zrodził się podczas długiego pobytu kulturysty w USA, a receptury kanapek są jego autorstwa.

- Stawiamy na jakość mięsa - to najważniejszy składnik. Otrzymujemy je od rzeźnika, przywozi go specjalnie dla nas każdego ranka. Mięso jest zawsze świeże i soczyste. Ważna jest także bułka, musi być delikatna. Do tego warzywa i autorski sos. Mamy cztery burgery, w tym jeden, dla najbardziej wymagających, czyli "hardkorowy burger", w którym znajduje się prawie pół kilo mięsa - opowiada w rozmowie z warszawa.naszemiasto.pl

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Powiązane tematy:

Bądź na bieżąco!Subskrybuj nasz newsletter
Obserwuj nas

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!