Z raportu Oxfam America wynika, że problem jest rosnąca liczba  chorób i dolegliwości pracowników ferm drobiarskich. Co więcej, wielu z nich w miejscu pracy atmosfery strachu. Mimo to, pracownicy podkreślają, że tym, co w największym stopniu uwłacza ich godności jest brak odpowiednich przerw na toaletę. Jest to uciążliwe przede wszystkim dla kobiet. Problem jest na tyle poważny, iż pracownicy zmuszeni są do ograniczania przyjmowania pożywienia oraz płynów, znoszenia bólu oraz dyskomfortu, a nawet chodzenia w pieluchach, aby ograniczyć czas związany z wyjściem do toalety. 

Jak podkreśla Oxfam America może to mieć negatywne skutki zdrowotne dla osób zatrudnionych na fermach drobiu. 

Minor Sinclair, dyrektor Oxfam America US, zwraca uwagę, że wielu pracowników jest gotowych pogodzić się z całą sytuacją, aby uniknąć zwolnienia z pracy. 

- Byłem zaskoczony, kiedy pracownicy fermy drobiu w Arkansas powiedzieli mi, że ludzie regularnie muszą nosić pieluchy w zakładach pracy - przyznał Sinclair. 

Z raportu organizacji humanitarnej Oxfam America wynika, że dostawcy mięsa, jak Tyson Foods, Perdue Farms, Sanderson Farms, a także Pilgrim’s Pride (4 największe firmy produkujące drób, skupiają 60 proc. rynku) odmawiają zatrudnionym przerw na załatwienie swoich potrzeb. 

Tyson Foods zgodnie z obowiązującymi regulacjami wewnętrznymi gwarantuje co prawda swoim pracownikom przerwy na toaletę, jednak w świetle raportu Oxfam America są one niewystarczające. 

Pracownicy zwracają uwagę, że czas przyznawany na wyjście do łazienki często nie wystarcza na załatwienie potrzeb, gdyż wiąże się z koniecznością przebrania odzieży ochronnej. Co więcej powrót na stanowisko pracy z opóźnieniem wiąże się groźbą z nagany dyscyplinarnej. 

Więcej na temat sytuacji pracowników w amerykańskich fermach drobiarskich na stronie www.oxfamamerica.org. 

Szukasz magazynu do wynajęcia. Zobacz ogłoszenia na PropertyStock.pl