• partner portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
Partnerzy portalu

Prof. Gutkowska: Konsument chce dobrze oznakowanej wołowiny

Spadek krajowej konsumpcji wołowiny do dramatycznie niskiego poziomu, poniżej czterech kg na osobę, był reakcją m.in. na nieprzewidywalną jakość wołowiny w sklepach. Ani producent, ani sprzedawca nie byli w stanie zagwarantować, że kupione mięso będzie kruche i smaczne - zauważa prof. dr hab. Krystyna Gutkowska z SGGW.
  • Autor: ŁR, portalspozywczy.pl
  • Data: 22-07-2011, 13:57

Konsumenci odwrócili się, wybierając bardziej przewidywalne i łatwiejsze w przygotowaniu rodzaje mięsa: wieprzowinę i drób. - Szczegółowe badania konsumenckie, które przeprowadziliśmy w ramach projektu „Optymalizacja produkcji wołowiny w Polsce zgodnie ze strategią +od widelca do zagrody+" dowodzą jednak, że Polacy są gotowi kupować wołowinę, ale pod warunkiem, że będzie to prawdziwe mięso kulinarne. I to najlepiej z wyraźnym oznakowaniem, że dany kawałek jest na pieczeń, zrazy, stek czy gulasz; czyli do smażenia, pieczenia lub duszenia. Ta prosta komunikacja z konsumentem zapobiegnie porażkom podczas przygotowania potraw, a nic tak nie zniechęca do zakupu, jak brak sukcesu i świadomość źle wydanych pieniędzy - mówi prof. Gutkowska.

Realizacja projektu ma doprowadzić do opracowania polskiego standardu mięsa wołowego na wzór tego, co zrobili Australijczycy, gdy w latach 90. doświadczyli drastycznego spadku konsumpcji tego mięsa; a także określić nowe zasady komunikacji z konsumentem. - Chcemy posłużyć się ich koncepcją znakowania mięsa zgodnie z jego jakością np. nadając mu „gwiazdki" - im więcej gwiazdek, tym wyższa jakość, by konsument był pewien, co kupuje i ile ma wydać na to pieniędzy - tłumaczy Krystyna Gutkowska.

Powiązane tematy:

subskrybuj portalspozywczy.pl

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku



Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


NEWSLETTER

Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami naszego portalu.

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • adam 2011-07-25 11:27:27

    To raczej pani profesor chce aby tak znakować i dobrze byłoby, żeby się nie wypowiadała za konsumentów. Dojdzie wtedy do takich paranoi, że na kawałku mięsa będzie metka, iż jest przeznaczony na stek a klientka chcąca zrobić gulasz będzie miała dylemat czy kupić ten kawałek czy nie. Dość już chyba z tym interwencjonizmem pańswowym. Dzisiaj w sklepach nie jest tak jak było kiedyś, że jak sprzedawczyni odrąbala kawałek mięsa a klientowi się nie spodobał to ekspedientka zaczynała obslugiwać następnego w kolejce. Dziś ma każdy prawo wybrać sobie kawałek, który mu sie podoba i to on decyduje co z tego kawałka zrobi. Pani profesor później dojdzie do wniosku, że należy znakować np jabłka, ktore mają być na placek, które na kompot, które do konsumpcji bo tak rzekomo będą chcieli konsumenci. A konsument faktycznie bedzie chciał od decydentów i producentów zdrowego rozsądku.

    Odpowiedz
  • Konsument 2011-07-25 11:38:30

    Panie Adamie, zdaje się, że nie ma tu mowy o urzędowym znakowaniu tylko o dobrowolnym. Jak jest napisane w książce kucharskiej, że na steka mam wziąć rostbef to ja bym chciał wiedzieć czy ten rostbef co ja go ma zamiar kupic na tego steka to się nadaje czy nie. A Pan nie chciałby wiedzieć ? Na gulasz to nadaje się praktyczenie każdy kawałek, trzeba co najwyżej parę godzin dusić

    Odpowiedz

NEWSLETTER

Bądź na bieżąco!

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!