Partnerzy portalu
  • partner portalu
  • partner portalu

Racje żywnościowe. Kto je kupuje?

  • Autor: Roman Wieczorkiewicz
  • Data: 27-05-2022, 10:53
Pandemia i lockdowny, teraz wojna na sąsiedniej Ukrainie. W efekcie Polacy stali się prepersami - zapełniają spiżarnie, kompletują plecaki ucieczkowe (BOB) i uczą się sztuki przetrwania. Nieodłącznym elementem takich przygotowań są gotowe racje żywnościowe.
Racje żywnościowe. Kto je kupuje?
Racje żywnościowe zyskują na popularności. Tak wygląda polska wojskowa racja S-R. fot. Portalspozywczy.pl

Czym są racje żywnościowe?

Racja żywnościowa to gotowy, najczęściej suchy posiłek z długim terminem przydatności do spożycia. W naszym kraju najbardziej popularne są polskie wojskowe racje żywnościowe S-R, amerykańskie MRE oraz norweskie Seven Oceans.

Szukasz magazynu do wynajęcia. Zobacz ogłoszenia na PropertyStock.pl

Polska racja S-R zawiera cały kompletny posiłek. W zestawie znajdziemy posiłek do podgrzania (300 g) - mięso z kaszą gryczaną, gulasz węgierski lub inny smak, a także konserwa tyrolska (100 g), suchary (90 g), koncentrat napoju izotonicznego (20 g), mieszanka owoców liofilizowanych (15 g), baton zbożowo- owocowy o smaku morelowym (1 szt ), guma do żucia (2 szt), cukierek z ekstraktem z kawy naturalnej (1 szt), cukierek z witaminą C (1 szt), sól, pieprz, serwetka papierowa (1 szt), serwetka nawilżona (1 szt), papier toaletowy ( 1 szt), woreczek strunowy (1 szt), łyżka jednorazowa (1 szt), rurka do napojów ( 1 szt) oraz bezpłomieniowy podgrzewacz chemiczny (1 szt).

Racje żywnościowe Seven Oceans hitem sprzedaży

- Żywność długoterminowa, a więc wojskowe racje żywnościowe, ale również konserwy i suchary wojskowe, w ostatnim czasie staje się coraz bardziej poszukiwanym towarem na rynku. Obecnie obserwujemy wzrost sprzedaży o około 30 proc. - mówi Wioletta Sidzińska, właściciel sklepu terenwojskowy.com. Zauważa, że ten trend wzrostowy zaczął się wcześniej, niż wybuchła wojna na Ukrainie. Ich rosnąca popularność wynika między innymi z długiego okresu przydatności do spożycia - wynoszącego nawet do 24 miesięcy - mówi Wioletta Sidzińska.

- Z obecnych w ofercie naszego sklepu najpopularniejsze są produkowane w Norwegii Seven Oceans. Mają postać takich skompresowanych herbatników wypiekanych ze zbóż z tłuszczem roślinnym i hermetyczne opakowanie oraz ponad pięcioletni okres trwałości. Stworzono je dla tratw ratunkowych, więc mogą wytrzymywać skrajne warunki przechowywania, na przykład w bagażniku samochodu. Można je też rozrobić z wodą do postaci czegoś na kształt owsianki, aby nakarmić dziecko lub staruszka. Te zalety w połączeniu z relatywnie niską ceną (kilkanaście złotych za półkilowe opakowanie dające ok. 2 400 kcal) są głównymi przyczynami ich popularności - mówi Krzysztof Lis, ze sklepu karaluch.com.pl.

Racje żywnościowe. Co jeśli nie Seven Oceans?

- Zauważyliśmy większe zainteresowanie racjami NRG-5 i NRG-5 ZERO produkowanymi przez szwajcarski koncern Katadyn. Ich termin trwałości to odpowiednio 20 i 15 lat od daty produkcji, a sama forma bardzo podobna do Seven Oceans. Są znacznie droższe, ale mimo to atrakcyjne, głównie ze względu na to, że można o nich na długi okres zapomnieć po zakupie. Z drugiej strony być może wzrost zainteresowania wynikał też z tego, że z rynku zniknęły wszystkie tańsze tego typu produkty - zaznacza Krzysztof Lis.

Od początku pandemii rośnie świadomość rozmaitych zagrożeń i ludzie chcą się przygotować na trudne i często nieprzewidywalne sytuacje.

Kto kupuje dziś racje żywnościowe?

- W tej chwili duże partie są kupowane i trafiają na Ukrainę dla walczących żołnierzy - mówi właścicielka sklepu terenwojskowy.com. Dodaje, że zmienił się również polski klient. - Wcześniej takie produkty kupowały głównie osoby zajmujące się survivalem czy bushcraftem, a obecnie nie można określić głównego kręgu odbiorców. Klienci kupują racje żywnościowe do swoich domowych spiżarni, do coraz bardziej popularnych plecaków ucieczkowych - dodaje.

Podobne spostrzeżenia ma również Team Karaluch.

- Z analizy przychodzących zamówień oraz rozmów telefonicznych widzimy, że zainteresowanie rośnie u osób, które nigdy nie potrzebowały takich produktów. Do tej pory kupowane były raczej przez osoby zainteresowane przygotowaniami na sytuacje awaryjne. A teraz po prostu, w świetle zagrożenia zza wschodu, to grono znacznie wzrosło - mówi Krzysztof Lis.

Ceny racji żywnościowych idą w górę

Zmienia się cena racji żywnościowych. Jednak zdaniem Wioletty Sidzińskiej, ta zmiana nie wynika z większego popytu, ale z ogólnego wzrostu cen. - Rosną ceny wszystkiego, także żywności, co musi znaleźć swoje odbicie również w cenach żywności długoterminowej. Na obecną chwilę nie ma podstaw, aby obawiać się o dostępność racji, jak i żywności w ogóle, ale sytuacja staje się coraz bardziej nie przewidywalna - zastrzega.

- My w sklepie konsekwentnie nie podnosimy cen, o ile nie robią tego nasi dostawcy. Ale widzieliśmy, że w innych sklepach i w znanym serwisie aukcyjnym cena racji Seven Oceans potrafiła wzrosnąć kilkukrotnie. My uznaliśmy, że nie będziemy się dorabiać na panice Polaków i krzywdzie Ukraińców - dodaje Krzysztof Lis.

Bezsprzecznie racje wojskowe podrożały. Jeszcze w styczniu można było je kupić na serwisach aukcyjno-sprzedażowych po 10-15 zł za sztukę. Obecnie trzeba się liczyć z wydatkiem rzędu od min. 35 zł wzwyż.

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • Pawlik74 2022-03-18 09:41:42

    Rzetelność artykułu jest zerowa. Może Pan Roman przed publikacją powinien sprawdzić, że racje żywnościowe w reklamowanym sklepie "Seven Oceans" kosztują 40 zł. To raz. Dwa opakowanie 500 g to 2500 kkcal, a nie 2400. Od portalu finansowego oczekuje się jakiegoś poziomu informacji, a tu poziom pudelka. Pozostałych danych z braku czasu nie sprawdziłem, ale po pomyłkach w pierwszych kilku akapitach mogę mieć wątpliwości co do całości.

    Odpowiedz
    • Krzysztof Lis ze sklepu KARALUCH 2022-03-18 10:06:02

      W naszym sklepie kosztują cały czas kilkanaście złotych. W którym "reklamowanym sklepie" kosztują 40? :O

      Odpowiedz
      • Pawlik74 2022-03-18 10:18:21

        Ze sklepu Pani Wioletty Sidzińskiej przytoczonego w artykule.

      • Pawlik74 2022-03-18 11:01:59

        Sprawdziłem i przyznaję, że w karaluchu ceny są bardzo przystępne. 17.49 za Racje żywnościowe Seven Oceans. Chyba zamówię na próbę.

  • xde 2022-03-18 10:22:46

    W niektórych sklepach racje żywnościowe Ratunkowe Seven Oceans 500 g są dużo droższe niż kilkanaście złotych.

    Odpowiedz
    • Krzysztof Lis ze sklepu KARALUCH 2022-03-18 13:37:41

      To prawda. Są sklepy, które podnoszą ceny. Są takie, które tego nie robią. My tego nie robimy, ale za to towar nam błyskawicznie znika.

      Odpowiedz
  • Ann 2022-03-18 16:01:37

    Jaki jest cel komunikacyjny, skoro żadne z tych racji żywnościowych nie są osiągalne w sklepie Karaluch:(

    Odpowiedz
    • Krzysztof Lis ze sklepu KARALUCH 2022-03-18 16:56:00

      Nie do końca rozumiem pytanie. Autor artykułu skontaktował się ze mną, ja się wypowiedziałem, jak to u nas wygląda i tyle. Teraz odpowiadam na komentarze, bo ciekawią mnie Państwa uwagi. Dziś miałem dostawę Seven Oceans, sprzedała się w nieco ponad godzinę. Cen nie podniosłem.

      Odpowiedz
    • Paul 2022-03-19 21:27:12

      Chyba zdrowiej będzie jak kupisz sobie innego typu produkty spożywcze, SO - to racje ratunkowe na tratwę, a nie na wojnę! Jeśli będziesz się nimi żywił dłużej niż kilka dni, pożałujesz swojej decyzji.

      Odpowiedz

Powiązane tematy:

Bądź na bieżąco!Subskrybuj nasz newsletter
Obserwuj nas

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!