Partnerzy portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
  • partner portalu

Śledzie znikną z polskich sklepów? Ekolodzy biją na alarm

Najważniejsze rybołówstwa śledzi na Północno-Wschodnim Atlantyku oraz Bałtyku utraciły certyfikat MSC. Czy oznacza to, że w sklepach może zabraknąć jednej z ulubionych ryb Polaków?
  • Autor: Portalspozywczy.pl
  • Data: 14-12-2021, 17:46
Śledzie znikną z polskich sklepów? Ekolodzy biją na alarm
Czy certyfikowane śledzie znikną z polskich sklepów? fot. PAP/Adam Warżawa

Czy śledzie znikną z polskich sklepów?

Z powodu pogarszającej się kondycji stada oraz braku odpowiednich decyzji politycznych, najważniejsze rybołówstwa śledzi na Północno-Wschodnim Atlantyku oraz Bałtyku utraciły certyfikat MSC.

Organizacja wskazuje, że dalsze poławianie śledzi powyżej poziomów zalecanych przez naukowców może sprawić, że spotka je taki sam los jak dorsza bałtyckiego. To oznaczałoby utratę tych jakże ważnych i cenionych przez konsumentów ryb i koniec tradycyjnego „śledzika” na naszych stołach. 

Szukasz magazynu do wynajęcia. Zobacz ogłoszenia na PropertyStock.pl

Certyfikowane śledzie mogą zniknąć ze sklepowych półek

W polskich sklepach możemy jeszcze napotkać produkty śledziowe z certyfikatem MSC – są to produkty ze śledzi złowionych przed zawieszeniem certyfikatów MSC lub pochodzących z Morza Północnego (stada śledzi na tym akwenie są w stabilnej kondycji, a rybołówstwa wciąż posiadają certyfikat MSC, jednak dostarczają one zdecydowanie mniej surowca niż zawieszone rybołówstwa).

Jednak, jeśli nie zostaną podjęte natychmiastowe działania, w kolejnych miesiącach certyfikowane śledzie mogą zniknąć z polskich sklepów całkowicie, tak jak miało to miejsce w przypadku np. makreli, której obecnie nie kupimy z gwarancją pochodzenia ze zrównoważonych połowów.

– Apelujemy do konsumentów, by w obecnej sytuacji zwracali szczególną uwagę, czy kupowany śledź pochodzi ze zrównoważonych połowów. W polskich sklepach możemy jeszcze spotkać produkty śledziowe z certyfikatem MSC np. pochodzące z połowów śledzi na Morzu Północnym, gdzie stada są wciąż w dobrej kondycji a połowy są prowadzone zgodnie z wymogami Standardu MSC. Jeśli jednak nie mamy pewności skąd pochodzi nasz śledź, bądźmy gotowi do wprowadzenia zmian w jadłospisie i wyboru innej ryby – podkreśla Anna Dębicka z MSC.

Czym zastąpić śledzia?

Optymizmem napawa fakt, że ponad połowa polskich konsumentów byłaby skłonna do rezygnacji ze swojego ulubionego gatunku ryby na święta lub zamienienia go na inny, wiedząc, że na skutek nadmiernych połowów może go zabraknąć w przyszłości.

MSC wskazuje, że nie musimy rezygnować z jedzenia ryb, stanowiących element naszej tradycji kulinarnej, jak również doskonałe źródło niezbędnych w zdrowej diecie witamin i substancji odżywczych.

- Jednak wybierając ryby, kierujmy się nie tylko smakiem czy przyzwyczajeniem, ale także troską o zdrowie mórz i oceanów. Podejmujmy decyzje dobre dla nas, oceanów oraz milionów ludzi, których praca i byt zależą od rybołówstwa - wskazuje organizacja.

Co zamiast śledzia?

Jeśli nie widzimy w sklepach śledzi ze zrównoważonych połowów, zaserwujmy naszym bliskim pyszne dania z wieloma innymi gatunkami ryb, które pochodzą z certyfikowanych, zrównoważonych rybołówstw i które bez problemu znajdziemy w polskich sklepach z certyfikatem MSC. 

Na polskim rynku dostępnych jest blisko 400 certyfikowanych produktów, wśród których znajdziemy m.in. dzikiego łososia, dorsza, mirunę, mintaja, morszczuka, czarniaka, tuńczyka, szproty, a nawet certyfikowane małże czy krewetki. Poza produktami chłodzonymi, puszkami i słoiczkami, możemy kupić również ryby świeże i mrożone (przede wszystkim bardzo szeroką ofertę ryb białych), a nawet certyfikowane suplementy diety czy karmy dla zwierząt z dodatkiem ryby.

Jakie ryby zjedzą Polacy na święta?

W wielu polskich domach na wigilijnym stole tradycyjnie królują dania rybne. Najczęściej podawane są karpie (65%), a z ryb dzikich: śledzie (55%) oraz ryby białe np. dorsz czy mintaj (42%). Wśród popularnych na Święta gatunków Polacy wymieniają także łososie, pstrągi, makrele oraz tuńczyki. Przepisy na ulubioną wigilijną potrawę często przekazywane są z pokolenia na pokolenie, jednak to od naszych dzisiejszych decyzji zależy, czy ryby pozostaną obecne na naszych stołach także w przyszłości.

Ryby i owoce morza są kluczowym źródłem białka i składników odżywczych, odgrywając istotną rolę w diecie milionów ludzi na całym świecie. Jednak wraz ze wzrostem liczby ludzi rośnie presja na te cenne zasoby naturalne. Przeciętnie mieszkaniec Ziemi zjada 20,5 kg ryb owoców morza, a przewiduje się, że do 2030 roku liczba ta wzrośnie do 21,5 kg per capita. To ponad 3 razy więcej niż jeszcze w połowie lat 60.

Oznacza to coraz większe globalne połowy, które – jeśli nie są prowadzone w sposób odpowiedzialny – mogą prowadzić do zachwiania równowagi ekosystemów morskich i wymierania gatunków. Obecnie ponad jedna trzecia światowych zasobów ryb i owoców morza jest poławiana w sposób niezrównoważony, powodując przełowienie stad, a dane publikowane przez Organizację Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa (UN FAO) wskazują na pogarszanie się tej sytuacji na przestrzeni lat.

Dobra rybka, czyli jaka?

Każdy z nas – bez względu na miejsce zamieszkania – ma wpływ na to, co dzieje się w morzach i oceanach. 

– Aby nasze codzienne wybory nie były obciążeniem dla środowiska, nie musimy rezygnować z jedzenia ryb. Jednak przy ich zakupie kierujmy się nie tylko smakiem czy przyzwyczajeniem, ale także troską o zdrowie mórz i oceanów – mówi Anna Dębicka, Dyrektor Programu MSC w Polsce i Europie Centralnej – Wybierając ryby pochodzące ze zrównoważonych połowów, wspieramy tych rybaków, którzy działają w sposób odpowiedzialny, z poszanowaniem środowiska, tak by ekosystemy morskie pozostały zdrowe i pełne ryb także w przyszłości.

W polskich sklepach dostępnych jest blisko 400 różnych produktów rybnych i owoców morza oznaczonych niebieskim certyfikatem MSC. Wśród nich znajdziemy m.in. dzikie łososie, dorsza, mirunę, mintaja, morszczuka, czarniaka (dorsza czarnego), tuńczyka, a nawet małże, krewetki i homary. Są̨ to zarówno produkty chłodzone, mrożone, puszki, słoiczki, potrawy z dodatkiem ryb, jak i certyfikowane suplementy diety.

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • Rybak 2022-01-07 10:29:56

    Proszę się nie obawiać, śledzie na pewno w sklepach będą, jest to tylko krzyk organizacji która będzie miała mniejsze wpływy do kasy. Artykuł przygotowany na zamówienie MSC.

    Odpowiedz

Powiązane tematy:

Partner serwisu
  • partner portalu
subskrybuj portalspozywczy.pl

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku



Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


NEWSLETTER

Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami naszego portalu.
Bądź na bieżąco!Subskrybuj nasz newsletter
Obserwuj nas

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!