Informacja o tym, że pali się dach na kurniku w miejscowości Radlin pod Kielcami do strażaków dotarła po godzinie 2 w nocy z 5 na 6 maja.

Kurnik wraz z przyległymi pomieszczeniami administracji zajmował powierzchnię ponad 1400 metrów kwadratowych. Budynek był murowany, a konstrukcja dachu drewniana, kryta eternitem. Ogień objął niemal cały dach i wnętrze budynku. Po ugaszeniu płomieni rozebrano nadpaloną konstrukcję dachu.

Jako przypuszczalną przyczynę powstania ognia przyjęto wstępnie zwarcie w instalacji elektrycznej budynku.

Straty wstępnie oszacowano na 270 tysięcy złotych, w tym straty w budynkach na około 170 tysięcy złotych.

Więcej w "Echu Dnia"

Szukasz magazynu do wynajęcia. Zobacz ogłoszenia na PropertyStock.pl