Chróścikowski podkreślił, że jest pewien, że zgłoszenie wniosku o odrzucenie ustawy o ochronie zwierząt w Senacie nie jest możliwe, dlatego - jak zaznaczył - jego zdaniem należy ją maksymalnie poprawić. Jak ocenił, tego zdania jest wielu innych senatorów.

"Żaden rolnik nie chce się znęcać nad zwierzętami. Wszystkim nam zależy na tym, by hodować je w jak najlepszych warunkach. Będziemy proponować poprawki, które nie utrudnią życia rolnikom. Nie możemy pozwolić, by aby ktokolwiek poza służbami państwowymi wchodził na teren gospodarstwa czy do naszych domów. Niedopuszczalne jest także - w sytuacji kryzysu ekonomicznego - likwidowanie hodowli zwierząt na futra i ograniczenie uboju rytualnego. To jeszcze bardziej uszczupli dochody rolników, którzy już proszą o interwencję" - powiedział senator w wywiadzie z dziennikiem.

Podkreślił, że jego zdaniem trudno będzie odzyskać PiS zaufanie rolników. 

Szukasz magazynu do wynajęcia. Zobacz ogłoszenia na PropertyStock.pl