Produkty z przejętych przez Tysona zakładów są sprzedawane w kanałach detalicznych i gastronomicznych pod markami Grabit, Hot 'N' Kickin' Chicken, Speedy Pollo i Sadia, a także pod markami własnymi sieci. Teraz Tyson chce mocniej zaistnieć na rynku HoReCa.

Ambitne aspiracje firmy Tyson do rozwoju w Europie należy postrzegać w ramach szerszej strategii
umiędzynarodowienia. Szacuje się, że około 90% globalnego wzrostu spożycia białka nastąpi poza Stanami Zjednoczonymi. I chociaż Europa postrzegana jest pod tym względem jako mniej perspektywiczna niż Azja, która ma odpowiadać za 60 proc. tego wzrostu, wciąż jest to ważny region dla Tyson Foods.

Brett Van de Bovenkamp, dyrektor spółki na Europę wskazuje, że Tyson ma na Starym Kontynencie agresywne plany rozwoju. 

- Patrzymy na wszystkie rynki i, szczerze mówiąc, nie można być globalnym, zrównoważonym liderem w dziedzinie białka, nie będąc w Europie - wyjaśnia.

Przedstawiciel Tysona przyznaje, że spółka jest w trakcie przygotowywania pięcioletniej strategii rozwoju na rynku europejskim. Jednocześnie przyznaje, że Europa jest najbardziej wymagającym na świecie rynkiem jeśli chodzi o oczekiwania klientów i konsumentów w zakresie zrównoważonego rozwoju oraz dobrostanu zwierząt.

Tyson zdecydował się wprowadzić swoją flagową markę do gastronomii w czasie, gdy kanał stoi przed
poważnymi wyzwaniami. W ramach swoich własnych działań - w przeciwieństwie do USA - w Europie Tysonowi udało się uniknąć niektórych z najbardziej niszczycielskich konsekwencji COVID-19. W zakładach spółki w Europie nie zanotowano jak dotąd ani jednego przypadku koronawirusa.

Van de Bovenkamp ujawnia, że firma zidentyfikowała szereg obszarów, na których zamierza wykorzystać swoje przewagi podczas ekspansji w Europie.

- Nasze spostrzeżenia mówią nam, że produkty o wysokiej wartości dodanej zapewnią największe możliwości. Konsument staje dziś przed wyzwaniem związanym z czasem i, bardziej niż kiedykolwiek, zasobami. Oczekuje bezpiecznego, wysokiej jakości i niedrogiego jedzenia - mówi.

Van de Bovenkamp powiedział także, że produkcja roślinna jest bardzo istotna dla strategii Tysona, a firma ma dobrze rozwinięty biznes bezmięsny w USA.

- Myślimy o sobie jako o producencie białka, ponieważ jego spożycie będzie nadal rosnąć. Chociaż kategoria roślinna jest wciąż stosunkowo mała, spodziewamy się, że będzie ona nadal rosła w szybkim
tempie - podsumował.

Szukasz magazynu do wynajęcia. Zobacz ogłoszenia na PropertyStock.pl