Partnerzy portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
  • partner portalu

Władze Finlandii ustalają, czy do kraju trafiło podejrzane mięso z Polski

  • Autor: PAP
  • Data: 28-01-2019, 18:15
Po emisji reportażu ”Superwizjera” TVN o domniemanym uboju chorych krów w Polsce fiński Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności przekazał stronie polskiej zapytanie w celu wyjaśnienia, czy do Finlandii mogło trafić podejrzane mięso – poinformowało w poniedziałek kierownictwo urzędu.
 Władze Finlandii ustalają, czy do kraju trafiło podejrzane mięso z Polski
Fot. Shutterstock

Jak podano w komunikacie fińskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności (Ruokavirasto), "rozpoczęto badanie, czy z Polski do Finlandii przywieziono mięso, które rzekomo jest mięsem chorych, nieprzebadanych krów".

Organ wyjaśnił, że "według informacji mediów w Polsce mogło trafić na rynek wołowe mięso, pochodzące z chorych zwierząt, niepoddane kontroli w rzeźni, czego wymagają przepisy w krajach członkowskich UE".

Szukasz magazynu do wynajęcia. Zobacz ogłoszenia na PropertyStock.pl

Władze urzędu podkreśliły, że poprzez funkcjonujący w UE System Wczesnego Ostrzegania o Niebezpiecznej Żywności i Paszach (RASFF) "nie dotarły żadne informacje o tym, by do Finlandii mogło trafić polskie mięso wołowe stwarzająca zagrożenie związane z żywnością".

O reportażu "Superwizjera", wyemitowanym w ostatni weekend w Polsce przez stację TVN24, poinformował w Finlandii dziennik "Helsingin Sanomat". Wydawana w Helsinkach gazeta, zwróciła uwagę, że dla Finlandii Polska jest, po Niemczech, głównym dostawcą mięsa.

Urząd wystosował do polskich władz zapytanie, a także skontaktował się w tej sprawie z Komisją Europejską. "Również branża spożywcza rozpoczęła dokładne sprawdzanie łańcucha dostaw importowanych towarów" - zaznaczono w komunikacie.

Według dyrektor departamentu ds. bezpieczeństwa żywności w fińskim urzędzie Leeny Rasanen "fińska branża spożywcza zna pochodzenie swoich produktów i aby uniknąć ryzyka utraty zaufania z pewnością wycofuje podejrzane produkty i surowce ze sprzedaży czy użycia".

W poniedziałek Fińska Agencja Informacyjna STT podała, że Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności przeprowadził rozmowy z przedstawicielem przedsiębiorstw fińskiej branży mięsnej na temat "polskiego skandalu mięsnego". Podkreślono, że jeśli lokalne firmy "wiedziałyby, jakich zakładów w Polsce problem dotyczy, to wtedy byłyby w stanie wyjaśnić, czy dostarczono z nich produkty (mięso) do Finlandii".

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Powiązane tematy:

Bądź na bieżąco!Subskrybuj nasz newsletter
Obserwuj nas

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!