• partner portalu
  • partner portalu
Partnerzy portalu

Właściciel Animeksu zamyka zakłady w USA, w Polsce tnie inwestycje

Smithfield, największy amerykański producent wieprzowiny i potentat na polskim rynku trzody, zamknie sześć zakładów produkcji mięsa w Stanach Zjednoczonych, zwalniając przy tym 1,8 tys. osób - ujawnia Rzeczpospolita. Także polskie firmy odczują politykę zaciskania pasa.
  • Autor: Rzeczpospolita
  • Data: 20-02-2009, 07:04
Właściciel Animeksu zamyka zakłady w USA, w Polsce tnie inwestycje

- Restrukturyzacja ma na celu zwiększenie efektu synergii. Niektóre zakłady na amerykańskim rynku konkurowały ze sobą, dlatego zdecydowano i zmniejszeniu ich liczby. Polski to nie dotyczy - zapewnia Andrzej Pawelczak, rzecznik Animeksu, którego udziałowcem jest Smithfield.

Animex odłożył plany inwestycyjne, zatrudnia mniej osób niż rok wcześniej.- Zatrudnienie spadło o kilka procent, ale nie planujemy zwolnień grupowych - dodaje Palczak.

Szukasz magazynu do wynajęcia. Zobacz ogłoszenia na PropertyStock.pl

Gorzej sytuacja wygląda w oddziale hodowlanym. Przy przychodach rzędu 570 mln zł firma miała ok. 40 mln zł straty - wynika z informacji Rzeczpospolitej. Dlatego w tym roku Prima Farms, spółka zarządzająca fermami, musi zmniejszyć koszty o 5 proc. i podnieść efektywność. Firma zamierza prowadzić bardziej restrykcyjną politykę kontroli pasz i transportu. Zwiększy więc produkcję świń do 70 tys. sztuk.

Powiązane tematy:

Partnerzy serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
subskrybuj portalspozywczy.pl

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku



Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


NEWSLETTER

Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami naszego portalu.

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • Cienga 2009-02-20 13:32:13

    Robert Kennedy w Warszawie: \"Kiedy opowiadam Polakom o Smithfieldzie, są zaskoczeni: amerykańska firma działała w taki sposób?! U was panuje niepodważalna wiara w amerykański kapitalizm. Miłość narodu polskiego do USA podwaja moją determinację. Nie pozwolę, by Smithfield nadużywał tych uczuć. Nie ma większego orędownika wolnorynkowego kapitalizmu niż ja sam. Jednak firma nie można bogacić się, nie wzbogacając jednocześnie społeczności lokalnych i całego społeczeństwa. A Smithfield będzie próbował wzbogacić się kosztem Polski, kosztem waszych rolników i społeczności wiejskich. I osiągnie ten cel, unikając reguł wolnego rynku, a także zmuszając was do pokrycia kosztów zanieczyszczenia wody i powietrza, powiększając bezrobocie, trując sąsiadów, obniżając wartość ich domów i ziemi. Smithfieldowi nie jest potrzebny kapitalizm wolnorynkowy - on pragnie korporacyjnego monopolu. I użyje swego ogromnego bogactwa, by poprzez wpływy wśród urzędników rządowych ów monopol zdobyć. W Polsce koncern kroczy tą samą drogą, która przyniosła mu \"sukces\" w USA. Najpierw nabył wielkie rzeźnie, potem przekonał do zamykania małych zakładów. Wkrótce będzie wielkim posiadaczem polskiego rolnictwa, a rolnicy - sól polskiej kultury i demokracji - będą pozbawieni ziemi. Tak niedawno Polacy z wielkim poświęceniem obalili komunistyczną tyranię. Chcę do was gorąco zaapelować: nie zgódźcie się na równie bezlitosną tyranię korporacyjnych monopoli. Polska nigdy nie poddawała się obcym inwazjom, opór potrzebny jest również dziś. Jeżeli Smithfield zwycięży, nie zrozumiecie ogromu waszej klęski aż do chwili, kiedy będzie nieodwracalna. Dziś Polska usiłuje dostosować się do zachodniego systemu korporacyjnego rolnictwa. Proponuję inne rozwiązanie. Zamiast ślepo kopiować systemy, które zbankrutowały w USA i Europie, wylansujcie swoje walory. Wasze mięso smakuje lepiej niż produkty z \"fabryk świń\". Polska kiełbasa słynie na cały świat. Konsument będzie zadowolony, że mięso pochodzi od zwierzęcia, które hodowano w sposób humanitarny, nie niszcząc środowiska i gospodarstw rodzinnych. Że to mięso nie zawiera hormonów, antybiotyków i środków chemicznych. Owszem, dobrej jakości mięso jest droższe od mięsa z chowu przemysłowego. Ale temu się da zaradzić poprzez odpowiednie etykietowanie. W USA stan Vermont zareklamował się jako miejsce produkcji zdrowej żywności. Dziś mleko z Vermont sprzedaje się tak szybko, że sklepy mają problemy z ciągłością dostaw. Wytwórnie serów i lodów przeniosły się do tego stanu, bo nazwa \"Vermont\" kojarzy się z czystością produktu. Podobnie Kolumbijczycy wylansowali \"Café de Colombia\". To ubogi kraj z setkami tysięcy drobnych rolników. Jednak rząd, zamiast wspierać korporacje, postanowił bronić własnych chłopów, prowadząc kampanię reklamową kawy z małych gospodarstw. W rezultacie popyt gwałtownie wzrósł, tamtejsi plantatorzy uzyskują ceny nawet o 20 proc. wyższe od konkurencji. Prawdę mówiąc, kolumbijska kawa wcale nie musi być lepsza - to kampania promocyjna zrobiła z niej kawę wyjątkową. W USA wiele najlepszych restauracji już przestawiło się na wieprzowinę z tradycyjnego chowu - nowojorskie \"Gotham Grill\", \"Union Square Café\", \"Savoy\", kalifornijskie \"Zuni Café\" i \"Chez Panisse\"... Polska powinna skorzystać z okazji i wylansować swoje marki. Napis \"produkt polski\" powinien symbolizować najwyższą jakość. Wyzwanie stojące przed Polską nie jest łatwe. Nie mam jednak najmniejszych wątpliwości, że droga na skróty - podpisanie kontraktu ze Smithfieldem - nie jest dobrym rozwiązaniem.\"

    Odpowiedz
  • Ziomek 2009-02-20 14:41:13

    Zaleją nas gnojowicą !!!!!!!!!

    Odpowiedz
  • Piotr 2009-02-20 15:15:41

    demagogia moich poprzedników jest porażająca, zapewne żywicie się korzonkami, czy ten portal ma jakiegoś moderatora,

    Odpowiedz
  • Ziomek 2009-02-20 19:26:56

    Jemy czystą zamojską wieprzowinę !

    Odpowiedz
  • Fighter 2009-02-21 17:51:37

    Cienga,co Ty wiesz o Smitfieldzie i Animeksie,dowiedz sie lepiej co dobrego robi ile pracy daje Polakom,a nie posuwasz herezje.

    Odpowiedz

NEWSLETTER

Bądź na bieżąco!

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!