Partnerzy portalu
  • partner portalu
  • partner portalu

Zlokalizowano gospodarstwo, z którego pochodziło chore bydło

  • www.farmer.pl
  • Autor: farmer.pl
  • Data: 25-03-2013, 20:19
Zidentyfikowano już gospodarstwo, z którego pochodziło bydło zatrzymane w transporcie w okolicy Białej Rawskiej.

- Dochodzenie w zakresie wyjaśnienia powiązania pomiędzy zatrzymaniem transportu bydła w Białej Rawskiej, a podmiotem który wstępnie został wskazany jako właściciel transportowanego bydła w Obórkach k. Brodnicy jest w początkowym okresie. Musimy również ustalić, gdzie dokładnie zwierzęta zostały załadowane do transportu, czy było to na terenie gospodarstwa, czy też poza terenem podmiotu - mówi Alina Szram, Prokurator Rejonowy Prokuratury Rejonowej w Brodnicy.

Prokurator wyjaśnia, że wcześniej były już prowadzone dwa postępowania w podobnych sprawach, w odniesieniu do osoby prowadzącej właśnie to gospodarstwo. W jednym przypadku podmiot stanął przed sądem i został skazany.

- Dodatkowo 19 marca do prokuratury wpłynęło zawiadomienie Powiatowego Lekarza Weterynarii dotyczące nieprzestrzegania zasad dobrostanu w stosunku do utrzymywanych w gospodarstwie zwierząt. Podczas kontroli pracownicy Inspekcji Weterynaryjnej podjęli decyzję o przeprowadzeniu eutanazji jednej ze świń, która była w stanie agonalnym. W siedzibie podmiotu znajdowało się 17 sztuk trzody chlewnej i 4 sztuki bydła. Musimy teraz zbadać jaki może być związek pomiędzy tymi dwoma zdarzeniami - dodaje Alina Szram.

Konsekwencje dla oskarżonych będą różne w zależności od stawianych zarzutów i dowodów. Padłe zwierzęta znalezione w transporcie były chore, mogły być też leczone antybiotykami.

Szukasz magazynu do wynajęcia. Zobacz ogłoszenia na PropertyStock.pl

-Wprowadzenie do obrotu takiego mięsa jest narażeniem na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia potencjalnych konsumentów. Dodatkowo został naruszony Art. 6 ustawy o ochronie zdrowia i zwalczania chorób zakaźnych zwierząt, mówiący o znęcaniu się ze szczególnym okrucieństwem nad zwierzętami. W tym przypadku dotyczy to niehumanitarnego traktowania i przewozu zwierząt - mówi Alina Szram.

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • MO 2013-03-25 23:42:23

    Wyjaśnianie, sranie w banie. Gdzie jest Zwiazek? Gdzie jest Kalemba? Ludność je padlinę a te dwa buraki nadal tkwią na swoich stołkach. Prokurator i Tusk obudza sie dopiero jak ktoś wykorkuje.

    Odpowiedz
  • . 2013-03-26 10:01:39

    Najważniejszy jest człowiek .

    Odpowiedz
  • Adam 2013-03-26 11:05:59

    W zasadzie człowiek jest padlinożerca a nie typowym drapieznikiem(anatomicznie i fizjologicznie) i powinien zżerać zdechłe zwierzaki a nie świeżo ubite...Doradzam też karaluchy,muchy itp.Afera nie o to co trzeba

    Odpowiedz
  • wp 2013-03-27 14:20:53

    To nie jest gospodarstwo a normalna firma która trudni się tym procederem od dłuższego czasu lekarz powiatowy nie wiedział czym się zajmują ci państwo to wierutna bzdura . Może nie chciał wiedzieć

    Odpowiedz
  • kk 2013-03-27 19:51:01

    Znając przepisy lekarz weterynarz zatrudniony w ubojni powinien uczestniczyć podczas uboju każdej sztuki .Uważam ,że w tym przypadku doszło do współpracy hodowcy - ubojni -lek.weterynarii.Ludziska wszystko zeżrą. Nie wierzę ,żeby nadzorujący lekarz miał problem z wykryciem tego procederu.Być może siedział w domu brał kasę nie wykonując swoich obowiązków.Polacy to w znacznej mierze motłoch zdolny do wszelkich nadużyć nie liczący się z ludźmi uczciwymi i porządnymi.Tak jesteśmy wychowywani w okresie nie ponoszenia żadnych konsekwencji za przestępstwa

    Odpowiedz

Powiązane tematy:

Bądź na bieżąco!Subskrybuj nasz newsletter
Obserwuj nas

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!