Portal Spożywczy - FMCG, handel, rynek spożywczy

Partnerzy portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
×

Subskrybuj newsletter
portalspożywczy.pl

Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami portalu.

Podaj poprawny adres e-mail
  • Musisz zaznaczyć to pole
Mięso

ZM Warmia: Dostrzegamy ogromny potencjał na rynku wołowiny

  • Autor: AT, portalspozywczy.pl
  • Data: 02-11-2017, 10:16
- Dostrzegamy ogromny potencjał na rynku wołowiny. Dlatego chcemy skupić się na produkcji wysokogatunkowych mięs dojrzewających, steków, burgerów i mięs kulinarnych - mówi w rozmowie z serwisem portalspozywczy.pl Bartosz Jankowiak, kierownik marketingu i sprzedaży regionalnej Zakładów Mięsnych „Warmia”.
ZM Warmia: Dostrzegamy ogromny potencjał na rynku wołowiny
Bartosz Jankowiak, kierownik marketingu i sprzedaży regionalnej Zakładów Mięsnych „Warmia”. Fot. ZM "Warmia"

Szukasz magazynu do wynajęcia. Zobacz ogłoszenia na PropertyStock.pl

Zakłady Mięsne „Warmia” położone są w północno-wschodniej Polsce, w miejscowości Biskupiec, ok. 40 kilometrów od Olsztyna. Z firmy rodzinnej, założonej w 1988 roku, "Warmia" rozwinęła się do przedsiębiorstwa, w którym obecnie zatrudnionych jest ok. 750 osób. Zakład uboju przetwarza do 220 szt. bydła i do 2500 szt. trzody tygodniowo. W zakładzie przetwórstwa i rozbioru produkuje się do 400 ton wędlin i do 1800 ton mięsa miesięcznie.

Jak mówi Bartosz Jankowiak, Zakłady Mięsne "Warmia" planują dalsze zwiększanie mocy produkcyjnych, a także uruchomienie nowych linii produkcyjnych.

Dalsza część artykułu jest dostępna dla subskrybentów Strefy Premium PortaluSpożywczego.pl lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie

komentarze (1)

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • Mięsożerca 2021-12-31 15:04:47

    Panie Jankowiak reklamuje pan firmę WARMIA, która ma potencjał, ma ale do trucia ludzi, a wasz sukces to przecież zadowolony nabywca. Ja niestety nie należę do nich. Zakup wołowiny na rosół zakończył się krwawym rosołem, moczenie wołowej pręgi ( 4 godz.) nic nie pomogło, czerwona woda ciągle i ciągle zmieniana, karnawałowy rosół brunatny, nawet nie wspomniałam gościom o sylwestrowym rosole. Przydałby się jakiś look na stosowanie „dodatków” do wołowiny wcale nie taniej.

    Odpowiedz

Powiązane tematy:

Bądź na bieżąco!Subskrybuj nasz newsletter
Obserwuj nas

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!