Partnerzy portalu
  • partner portalu
  • partner portalu

Rynek mleka: W standardzie bez GMO

  • Autor: Roman Wieczorkiewicz
  • Data: 23-06-2017, 10:21
W ubiegłym roku OSM Piątnica ogłosiła, że rezygnuje z pasz zawierających GMO. Teraz inne polskie mleczarnie ochoczo idą w jej ślady.
Rynek mleka: W standardzie bez GMO

Szukasz magazynu do wynajęcia. Zobacz ogłoszenia na PropertyStock.pl

Do końca roku 2020 będzie można w Polsce karmić zwierzęta paszami zawierającymi śrutę genetycznie modyfikowanych roślin oleistych. Pierwotnie zakaz używania takich pasz miał wejść w życie 1 stycznia 2017 r., ale termin ten został przesunięty do 1 stycznia 2021 r. i będzie można używać pasz zawierających GMO. Decyzja jest spowodowana brakiem na polskim rynku rodzimych pasz białkowych. Mimo tego odroczenia, firmy mleczarskie wymuszają na swoich dostawcach rezygnację ze stosowania pasz zawierających GMO.

Prekursor

Pierwszą polską mleczarnią, która zdecydowała się na rezygnację z pasz zawierających GMO i wprowadzenie takiego oznakowania na swoich opakowaniach, jest OSM Piątnica. Jak mówił w ubiegłym roku Tomasz Głasek, dyrektor handlowy OSM Piątnica, przygotowanie firmy do karmienia krów paszami niezawierającymi GMO trwało wiele miesięcy, a koncepcja taka rodziła się w głowach zarządu od wielu lat. Od 1 kwietnia 2016 roku rolnicy dostarczający mleko do spółdzielni mleczarskiej w Piątnicy mają obowiązek karmienia krów wyłącznie paszami z certyfikatem, gdyż pasze te nie zawierają GMO. Okres konwersji wynosił w przypadku Piątnicy 3 miesiące. - Po trzech miesiącach stosowania takich pasz w hodowli krów, spółdzielnia stwierdziła, że stada są oczyszczone z ewentualnych pozostałości pasz stosowanych wcześniej i że to stosowny moment, aby oznaczać produkty jako robione z mleka pochodzącego od krów niekarmionych GMO - mówił wówczas Tomasz Głasek. Zaznaczył, że poza akcją informacyjną i organizacyjną wśród rolników, firma musiała także rozmawiać z producentami pasz, aby takie pasze mogły być dostępne i właściwie oznakowane dla dostawców. Skąd taka decyzja? - OSM Piątnica obserwuje trendy, jakie zachodzą w Europie. Coraz więcej państw europejskich oznacza swoje produkty, które nie zawierają GMO. Jest to proces, który trwa od lat w Europie i OSM Piątnica, jako swego rodzaju prekursor nowości rynkowych, opakowaniowych, także wprowadziła tego typu oznakowania - wyjaśnił dyrektor handlowy OSM Piątnica.

Odpowiedź na wymogi prawa?

Dalsza część artykułu jest dostępna dla subskrybentów Strefy Premium PortaluSpożywczego.pl lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
Bądź na bieżąco!Subskrybuj nasz newsletter
Obserwuj nas

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!