- Nagle teraz ekoaktywiści przedstawiają rolnictwo jako działalność szkodliwą, bo niszczy ziemię i zadaje cierpienie zwierzętom. Domagają się ograniczenia hodowli, wprowadzenia ogromnych podatków na mięso, czy ograniczenia mleczarstwa, bo może krowy nie chcą być dojone. Apeluję, aby wszystkie zainteresowane środowiska, w tym mleczarstwo, z całą mocą przeciwstawiły się tego typu działalności i poglądom. Musimy wspólnie bronić interesów rolnictwa – przekonywał minister Ardanowski.

Podkreślał, że środowisko jest dla ludzi.

- Człowiek ma prawo korzystać z przyrody. Oczywiście trzeba to robić z głową i jej poszanowaniem, stąd nasze liczne działania prośrodowiskowe, jak ochrona gleby czy zrównoważone rolnictwo. Nie może być jednak zgody, aby z przyrody zrobić bóstwo – spuentował Jan Krzysztof Ardanowski.

Szukasz magazynu do wynajęcia. Zobacz ogłoszenia na PropertyStock.pl