Portal Spożywczy - FMCG, handel, rynek spożywczy

Partnerzy portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
  • partner portalu

strefa premium

Branża mleczarska nie wierzy w regulacje stosunków handlowych

  • Autor: Roman Wieczorkiewicz, portalspożywczy.pl
  • Data: 21-04-2016, 13:41
Na początku marca na stronie internetowej ministerstwa rolnictwa pojawiła się informacja, że trwają obecnie prace nad projektem ustawy o zapobieganiu nieuczciwym praktykom rynkowym stosowanym wobec dostawców produktów spożywczych i rolnych.
Branża mleczarska nie wierzy w regulacje stosunków handlowych
fot. Shutterstock

Szukasz magazynu do wynajęcia. Zobacz ogłoszenia na PropertyStock.pl

O kwestii jaką jest wykorzystywanie przez sieci handlowe swojej dominującej pozycji, mówi się od lat. Były – nieskuteczne – próby opracowania kodeksu dobrych praktyk handlowych, także poprzedni rząd, deklarował rozwiązanie tej sprawy – również nic z tego nie wyszło. Obecnie temat wraca i Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi pracuje nad projektem ustawy o zapobieganiu nieuczciwym praktykom rynkowym stosowanym wobec dostawców produktów spożywczych i rolnych przez przedsiębiorców zajmujących się obrotem tymi produktami. 

- Chociaż nieuczciwe praktyki nie są czymś nowym w łańcuchu dostaw, utrzymujący się od 2014 r. spadek cen żywności, widoczny szczególnie wyraźnie na rynku mleka i wieprzowiny sprawił, że uczestnicy łańcucha dostaw, zwłaszcza na jego początkowym i środkowym odcinku stali się bardziej podatni na ewentualne nieuczciwe zachowania ze strony ich partnerów handlowych – ocenia Jakub Olipra, ekonomista Credit Agricole Bank Polska S.A. Ponadto, zwraca uwagę, że obecnie nie istnieją żadne przepisy UE, które regulowałby kwestię nieuczciwych praktyk handlowych w ramach łańcucha dostaw żywności realizowanego pomiędzy przedsiębiorstwami. Prawo konkurencji UE reguluje co prawda kwestie dotyczące nadużywania pozycji dominującej, jednakże przeważająca grupa zgłaszanych przypadków nieuczciwych praktyk nie podlega temu prawu, gdyż większość zaskarżanych podmiotów ma silną, lecz niedominującą pozycję. - Tym samym kraje UE problem nieuczciwych praktyk rynkowych muszą rozwiązywać we własnym zakresie. Zgodnie z raportem Komisji Europejskiej nt. nieuczciwych praktyk handlowych w ramach łańcucha dostaw produktów spożywczych w UE, Polska znajduje się w grupie 8 państw członkowskich, w których nie wprowadzono jeszcze prawa regulującego tej kwestii (pozostałe kraje to Estonia, Szwecja, Dania, Luksemburg, Belgia, Holandia, Malta) – mówi ekonomista.

Podzielone opinie
Opinie branży mleczarskiej są w tej sprawie podzielone. Edward Bajko, prezes Spomleku nie wierzy w przepisy regulujące relacje handlowe. - Nie wierzę w skuteczność w ustawowego uregulowania relacji handlowych pomiędzy sprzedającym i kupującym, które zapewniłoby równowagę lub stałą przewagę którejś ze stron. O tym decyduje popyt i podaż. Jeżeli w wyniku obecnego kryzysu produkcja mleka się załamie i w końcu zabraknie nabiału, to podniesienie cen też uznamy za czyn nieuczciwej konkurencji? Ktoś mleczarniom powinien tego zabronić? - pyta szef Spomleku. Dodatkowo zwraca uwagę, że to nie sprzedający z kupującym ze sobą konkurują. - Oni są skazani na współpracę. Konkuruje mleczarnia z mleczarnią , a sieć handlowa z siecią. Ta konkurencja często jest nieuczciwa, ale to zupełnie inna para kaloszy. Zajmijmy się sobą i do tego nie potrzeba nam sejmu. Przecież najlepiej wiemy, kto gra nieuczciwie lub próbuje wygrać szkodząc innym – mówi Edward Bajko. W podobnym tonie wypowiada się Lech Karendys, dyrektor wydziału handlu SM Mlekpol. - Myślę, że nie da się uregulować handlu żadnymi przepisami i ustawami. Jest wolny rynek. Rządzi zdrowe prawo popytu i podaży. Są różne poglądy na temat współpracy z sieciami. Ja uważam, że wszystko powinno zależeć od indywidualnych umów miedzy producentem a odbiorcą - dystrybutorem. Szereg zasad współpracy już jest uregulowanych np. termin płatności. W przypadku cen sprzedażowych poniżej zakupu regulacje są, ale chyba nikt nie chce tego kontrolować. Czasami jednak dystrybutor musi sprzedać produkt i nie widzi innej możliwości pozbycia się go niż obniżenie ceny nawet ze stratą dla siebie – mówi dyrektor Karendys.

Dalsza część artykułu jest dostępna dla zarejestrowanych subskrybentów serwisu, którzy wykupili dostęp do usługi "Strefa premium". lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie

komentarze (0)

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Powiązane tematy:

Bądź na bieżąco!Subskrybuj nasz newsletter
Obserwuj nas

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!