Jego zdaniem, istotniejszy byłby brak wpływu UK na unijną legislację. Niewątpliwie zostałaby osłabiona grupa państw o liberalnej polityce rynkowej, czyli mógłby nastąpić częściowy nawrót do bardziej protekcyjnej polityki. - Zabrakłoby państwa, które w wielu przypadkach kierowało się zasadą uwzględniania dowodów naukowych w podejmowaniu decyzji politycznych – uważa profesor Babuchowski.

Ponadto uważa, iż Brytyjczycy mogliby również odstąpić lub zmodyfikować niektóre przepisy dotyczące dobrostanu zwierząt, warunków sanitarno-higieniccznych dotyczących produkcji zwierzęcej, co do których mieli zastrzeżenia już w czasie ich formułowania.

- Po wyjściu z UE, Wielka Brytania będzie dalej częścią Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu (EFTA) razem ze Szwajcarią, Norwegią, Islandią i pozostałymi państwami UE oraz Europejskiego Obszaru Gospodarczego (EOG) i będzie miała status podobny do Norwegii i Islandii – dodaje prof. Babuchowski.

Szukasz magazynu do wynajęcia. Zobacz ogłoszenia na PropertyStock.pl