Obecnie branża mleczarska reprezentowana jest na rynku ogólnopolskim przez cztery organizacje - KZSM, KSM, ZPPM i od dwóch lat Polską Izbę Mleka. Każda z nich jest trochę inna i działa w oparciu o różne podstawy prawne, zrzeszając inne podmioty, choć są firmy, które są członkami dwóch lub więcej organizacji. - Moim zdaniem powoli będzie dojrzewał pomysł utworzenia wspólnej reprezentacji, mam nadzieję pod egidą Polskiej Izby Mleka, w szczególności na arenie międzynarodowej - mówi Agnieszka Maliszewska.

Polska Izba Mleka, jako izba gospodarcza samorządu branży mleczarskiej, jest organizacją dającą platformę współpracy całej branży - dużym gospodarstwom produkującym mleko, zakładom i spółdzielniom mleczarskim oraz tym firmom, które dostarczają technologię i wiedzę dla przemysłu. Powstanie Polskiej Izby Mleka było inicjatywą samego środowiska mleczarskiego, które szukało bardziej systemowego rozwiązania do pracy i porozumienia branży.

- Gdyby nie poważne zaangażowanie obecnych członków PIM taka organizacja na hermetycznym rynku organizacji nigdy by nie powstała. Jednak oczekiwania i potrzeba innej niż dotychczasowa reprezentacji podmiotów mleczarskich, była tak duża, że Polska Izba Mleka została powołana i jest dziś bardzo poważną organizacją, do której przystępują ciągle nowe podmioty. To świadczy o tym, że powołanie PIM miało sens i spełniło oczekiwania jej założycieli - mówi szefowa PIM-u.

Szukasz magazynu do wynajęcia. Zobacz ogłoszenia na PropertyStock.pl