Zauważył, że na zachodzie zdarza się, że producent robi taki ser, który w pewnym momencie jest kupowany przez bank, gdyż producent nie ma tyle środków aby moc je zamrozić na taki długi okres. Firma wchodzi w kooperacje z bankiem, który finansuje produkcje i przechowywanie tego sera. Może kiedyś w Polsce także dojdziemy do takiej sytuacji.

- OSM Włoszczowa wprowadza ser długo dojrzewający już od kilku lat i widzimy jakie są problemy przy konfekcjonowaniu tego sera. Teraz będziemy wprowadzać ten ser w plastrach – to też będzie test dla rynku, czy konsument zaakceptuje ten ser w takiej formie. Oczywiście robimy badania rynkowe, ale ostatecznie wszystko sprawdza się na półce. Rozmawiamy z sieciami, z szefami hurtowni, ale ostatecznie to konsument decyduje czy kupi czy tez nie – mówił prezes Pizor.

Jego zdaniem, w Polsce brakuje doświadczenia z produkcją serów długodojrzewających, gdyż maszyny do ich konfekcjonowania są drogie. - Oczywiście one są na świecie, ale są drogie. W perspektywie, gdy zwiększymy skalę produkcji i sprzedaży sera długodojrzewającego, to mam nadzieję, że będziemy mogli zainwestować w lepszy park maszynowy – dodał.

Szukasz magazynu do wynajęcia. Zobacz ogłoszenia na PropertyStock.pl