Chcąc wprowadzić na rynek nową markę produktów mleczarskich, trzeba starannie przemyśleć strategię. Marka produktowa jest pojęciem bardzo rozbudowanym, złożonym, która ma działać w sferze podświadomości klientów i wewnętrznie zachęcać ich do wyboru tego określonego produktu. Musi mieć duszę. Budowanie marki podobnie jak ona sama jest procesem bardzo złożonym i trwającym wiele lat. - To co wyróżnia branżę spożywczą to to, że przy całym klimacie, który uda stworzyć się budując określoną markę – musimy zaoferować konsumentowi bezpieczeństwo i jakość. Marka nie może zgubić tych cech produktu, które dla klienta są ważne. Budowanie marki jest procesem ciągłym, bo zmieniają się trendy. Niezmiernie istotna jest konsekwencja w działaniach. Chaotyczne zmiany koncepcji często nie wpływają pozytywnie na budowanie wizerunku – mówi Paweł Gaca, wiceprezes Spółdzielczej Mleczarni Spomlek.

Firma posiadająca już uznaną pozycje na rynku musi zdecydować o strategii dla swojej marki lub marek. Marki produktów mleczarskich można budować w oparciu o różne strategie. Najbardziej popularne to marka parasolowa i marka danej grupy produktowej, każda z nich ma swoje zalety i wady, stąd najczęściej stosowaną strategią jest tzw. strategia mieszana, gdzie można łączyć siłę marki firmy z wybranymi markami produktów. - Marka parasolowa to oznaczanie i wprowadzenie na rynek wszystkich produktów firmy tą samą marką. Strategia ta jest zdecydowanie najbardziej ekonomiczna, niesie ze sobą korzyści, takie jak obniżenie kosztów marketingu, ułatwienie wprowadzania nowych produktów na rynek i zwiększenie ich rozpoznawalności. Utrudnieniem jest jednak to, że w ramach danej marki trudno stosować mechanizmy segmentacji produktów tej samej kategorii produktowej – mówi Jacek Wyrzykiewicz, PR & Marketing Services Manager w Hochland Polska.

Szukasz magazynu do wynajęcia. Zobacz ogłoszenia na PropertyStock.pl