Wskazuje, że są znaczące polskie podmioty, które radzą sobie na rynkach zagranicznych. - To te podmioty, które mają środki na promocje i środki na zainwestowanie w konkurowanie z podmiotami zagranicznymi. Natomiast takie podmioty jak OSM w Kosowie Lackim nie są w stanie bezpośrednio konkurować z podmiotami zagranicznymi. Właśnie tu widziałbym role państwa i organizacji mleczarskich w kompleksowym promowaniu wyrobów mleczarskich za granicą podczas wystaw, targów czy biznesowo-politycznych spotkań – mówi Andrzej Minarczuk.

Zapytany czy w obecnej sytuacji na polski rynek mleczarski mogą wejść jakieś nowe, zagraniczne podmioty, zauważył, że wszystko w obrocie gospodarczym weryfikuje rynek. - Pewnie duży gracz znajdzie miejsce i wyprze tych mniejszych z rynku, ale musi być przygotowany na to, że stopa zwrotu z inwestycji znacznie wydłuży mu się czasie – uważa prezes OSM Kosów Lacki.

 

Szukasz magazynu do wynajęcia. Zobacz ogłoszenia na PropertyStock.pl