Portal Spożywczy - FMCG, handel, rynek spożywczy

Partnerzy portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
Mleko

Nie ma jednolitej definicji kryzysu na rynku mleka

  • Autor: Roman Wieczorkiewicz, portalspożywczy.pl
  • Data: 15-04-2016, 12:35
Obserwując ostatnie wypowiedzi na temat aktualnej sytuacji na rynku mleka czy to prezesów spółdzielni czy też różnych analityków i działaczy mleczarskich można dostrzec pewną prawidłowość – nie ma jednolitej i powszechnie uznanej definicji kryzysu, z którym mamy do czynienia – powiedział w rozmowie z serwisem portalspożywczy.pl Marcin Hydzik, prezes Związku Polskich Przetwórców Mleka.
Nie ma jednolitej definicji kryzysu na rynku mleka
Marcin Hydzik, prezes ZPPM /fot.żelaznastudio

Szukasz magazynu do wynajęcia. Zobacz ogłoszenia na PropertyStock.pl

Jego zdaniem, jest to nie tylko problem teoretyczny, ale ze wszech miar praktyczny – jeżeli umiemy zdefiniować problem to być może łatwiej znajdziemy jego rozwiązanie. Tymczasem kryzys nie jest ciągle zdefiniowany, co powoduje, że propozycje metod jego zażegnania są rozmaite.

- Wiemy, że występuje znacząca nadpodaż surowca. Tendencje wzrostowe w produkcji mleka w UE, ale także w USA i Australii mają się utrzymywać w następujących latach. Ale przecież produkcja mleka w Nowej Zelandii się zmniejszyła, co w pewnym stopniu zrównoważyło wyżej wspomniane wzrosty. Kolejnym źródłem kryzysu ma być zmniejszony import do Chin. Tu jednak widać również odbicie w kierunku jego wzrostu. Oczywiście jedną z głównych przyczyn złego stanu rynku mleka w Unii Europejskiej ma być jakoby embargo rosyjskie (choć Rosja nie należała przecież do głównych partnerów handlowych Polski). Ale znowu – wypowiedzi wielu prominentnych osób z sektora przetwórstwa mleka przekonywały, że w całkowitym rozliczeniu embargo to w niewielkim stopniu wpłynęło na sytuację mleczarstwa w Polsce, gdyż przetwórcy mieli znaleźć nowe rynki zbytu. Z kolei prezesi spółdzielni mleczarskich jeszcze niedawno tłumaczyli swoim dostawcom, że spadek cen skupowanego mleka wynika jednak z rosyjskiego embarga, a nie z nadmiernej podaży – mówi Marcin Hydzik.

Dalsza część artykułu jest dostępna dla subskrybentów Strefy Premium PortaluSpożywczego.pl lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie

komentarze (0)

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Powiązane tematy:

Bądź na bieżąco!Subskrybuj nasz newsletter
Obserwuj nas

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!