Partnerzy portalu
  • partner portalu
  • partner portalu

Biznes napojowy rozgoryczony podatkiem od cukru

  • Autor: Puls Biznesu
  • Data: 11-03-2020, 09:58
Podatek cukrowy obowiązuje lub ma być wprowadzony w wielu europejskich krajach. Jednak tak skonstruowanej daniny, jaką planuje polski rząd nie płaci nikt na świecie — alarmują polscy producenci napojów.
Biznes napojowy rozgoryczony podatkiem od cukru
W Polsce podatek od cukru będzie aż osiem razy wyższy niż np. w Chorwacji fot. Shutterstock

Jan Kolański, prezes firmy Colian, producenta m.in. oranżad i toników Hellena mówi "Pulsowi Biznesu", że ustawa w aktualnym brzmieniu jest nieakceptowalna dla branży napojów, bo realnie przekłada się na być albo nie być polskiego biznesu napojowego. Menedżer uważa, że wprowadzenie tego typu daniny od napojów jest zasadne, ale powinno być rozłożone w czasie. Przedsiębiorcy muszą bowiem mieć możliwość dostosowania się do nowych przepisów. Szef firmy Colian dodaje, że w tym celu vacatio legis powinno zostać przedłużone co najmniej do końca 2021 r.  

Czas potrzebny jest też na to, by zmienić nawyki konsumentów. Janusz Rubas, prezes firmy Hoop Polska podkreśla, że w krajach, w których wprowadzono podatek, konsumpcja słodkich napojów nie zmniejszyła się, a klienci sięgnęli tylko po tańsze zamienniki gorszej jakości.

Szukasz magazynu do wynajęcia. Zobacz ogłoszenia na PropertyStock.pl

Dodaje, że mieszkańcy terenów przygranicznych na pewno skorzystają z możliwości zakupów tuż za granicą, gdzie podobnych opłat nie ma. Nasze rodzime pomysły fiskalne producenci zestawili z przepisami, jakie miałyby wkrótce wejść w życie w Chorwacji, czy tymi, które już obowiązują na Węgrzech.

Stanisław Bizoń, prezes Krajowej Izby Gospodarczej „Przemysł Rozlewniczy” wskazuje, że po pierwsze tam nie ma żadnej opłaty wstępnej, a w Polsce zgodnie z procedowanymi propozycjami jest ona horrendalnie wysoka, i to bez względu na zawartość cukru w produkcie. Wylicza, że w Polsce podatek od 1 litra każdego napoju wynosić ma 0,5 zł, podczas gdy u Węgrów daninę płaci się tylko od tych, które faktycznie zawierają dużo cukru — powyżej 8 proc. (8 g na każde 100 g napoju). Jej wysokość to równowartość tylko około 0,09 zł. Chorwaci wprawdzie planują pobierać podatek także od napojów, w które zawierają mniej niż 5 proc. cukru, ale tamtejsza stawka to — w przeliczeniu — raptem 0,06 zł.

Z wyliczeń amerykańskiego McKinsey Global Institute, który przeanalizował 44 rządowe programy fiskalne, wynika, że danina od słodzonych napojów jest najmniej skuteczna ze wszystkich podatków celowych.

Całość w "Pulsie Biznesu"

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Powiązane tematy:

Bądź na bieżąco!Subskrybuj nasz newsletter
Obserwuj nas

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!