Dziennikarze odwiedzili butik marki Tchibo w niemieckim mieście Schwedt, a potem skonfrontowali ceny z polskimi sklepami tej samej marki. Te same produkty, ta sama gramatura, ten sam skład. Wnioski? Niemal wszystkie produkty - od kawy przez ścierki aż po zegarki - w ojczyźnie Tchibo są tańsze niż w Polsce. 

Na przykład 500 gram kawy Privat Kaffee w wersji z Gwatemali lub Brazylii kosztuje w Niemczech 5,99 euro, czyli 25,92 zł. Tymczasem w Polsce ta sama kawa kosztuje 44,99 zł. 
 
Bardziej opłaca się w Niemczech też kupować kawę w kapsułkach do specjalnych ekspresów. U nas za 10 kapsułek Tchibo życzy sobie 15,99 zł. W Niemczech - 8,49 euro, czyli w przeliczeniu 36,73 zł. Różnica jest jedna - wielkość opakowania. Niemiec płaci za trzydzieści. Gdyby Polak chciał kupić identyczną liczbę kapsułek, musiałby z portfela wyciągnąć 47,97 zł. 

Do momentu publikacji redaktorom nie udało się uzyskać komentarza Tchibo w tej sprawie.

Więcej na finanse.wp.pl

Szukasz magazynu do wynajęcia. Zobacz ogłoszenia na PropertyStock.pl