Jak potwierdza Paweł Zieliński, rynek - pod względem struktury - bardzo się zmienił. - Kiedyś nie było kanału nowoczesnego. Teraz nie dość, że jesteśmy od niego mocno zależni, to jeszcze podzielił się on na dwie części, z czego dość prężnie rozwija się część dyskontowa. My nie sprzedajemy do dyskontów, oprócz sieci Kaufland, która jest takim semi-dyskontem. Ale sprzedajemy za to do wszystkich sieci hipermarketów oraz do dużych hurtowni, takich jak Selgros, Makro, Tradis. Kanał nowoczesny daje możliwość zaistnienia marki w całej Polsce - komentuje wiceprezes producenta Kingi Pienińskiej.

- Mimo naszej nieobecności w dyskontach, urośliśmy w ubiegłym roku na rynku handlu nowoczesnego o około 10 proc. wartościowo - dodaje.

Drugim ważnym elementem rynku jest HoReCa. - Tu działamy dość sprawnie i zajmujemy trzecie miejsce. Obsługujemy duże sieci hoteli, jak Accor czy Starwood, a także Hotel Bristol, należący do kolekcji hoteli The Luxury Collection Concierge - mówi Paweł Zieliński.

Pozostaje jeszcze rynek handlu tradycyjnego. - Obecnie bardzo mocno się on rozszerza, ponieważ duże podmioty handlowe zaczęły tworzyć własne sieci tradycyjne. Od kilkunastu miesięcy obserwuje się nie tylko budowanie przez nich własnych sklepów, ale przejmowanie sklepów z rynku - na podstawie franczyzy - i przywieszanie własnych szyldów. To prowadzi to tego, że trzeba rozmawiać z centralami tych firm chcąc wprowadzić produkt do małego sklepu - przyznaje Zieliński.

- Jeśli chodzi o kanał nowoczesny i kanał HoReCa, to dobrze odrobiliśmy lekcję. Teraz wyzwaniem dla nas jest rynek tradycyjny - podsumowuje.  

Czytaj także: Producent wody Kinga Pienińska rozważa inwestycje w zakład przetwórstwa zbóż

Szukasz magazynu do wynajęcia. Zobacz ogłoszenia na PropertyStock.pl