"Chrzan znad Środkowej Warty w laskach" od 2007 roku jest na Liście Produktów Tradycyjnych Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Rok później na tę listę trafił także "chrzan nadwarciański po staropolsku".

Jak poinformowała PAP rzeczniczka marszałka woj. łódzkiego Joanna Blewąska, obecnie chrzan w powiatach pajęczańskim i wieluńskim uprawia kilkuset rolników na powierzchni ponad 700 ha. Uprawy znajdują się na terenie czterech gmin: Kiełczygłów, Siemkowice, Osjaków i Rusiec. Na terenie gminy Działoszyn działają natomiast liczne przetwórnie chrzanu. Szacuje się, że chrzan nadwarciański stanowi ok. 70 proc. chrzanu uprawianego w Polsce.

Producenci i przetwórcy chrzanu, aby zwiększyć sprzedaż swoich produktów, rozważają starania o zarejestrowanie nazwy i uzyskanie wpisu przez Komisję Europejską do rejestru Chronionych Nazw Pochodzenia i Chronionych Oznaczeń Geograficznych.

"Uzyskanie wpisu, posługiwanie się odpowiednim znakiem i ochrona nazwy mogą pomóc w otwarciu rynku europejskiego i światowego oraz wpłynąć na wzrost ceny zbytu. Posiadanie certyfikowanego produktu ułatwić może także walkę o krajowego klienta" - uważa marszałek woj. łódzkiego Witold Stępień.

Jednak żeby przygotować wniosek do KE, producenci chrzanu muszą się zrzeszyć, wypracować wspólną specyfikację produkcji oraz ponieść koszty uzyskania dokumentacji potwierdzającej wyjątkowość produktu i koszty przygotowania wniosku. Po uzyskaniu wpisu będą musieli także poddawać się na własny koszt kontrolom.

W ub. roku w Domu Łódzkim w Brukseli odbyło się spotkanie z przedstawicielem Komisji Europejskiej dotyczące produktów regionalnych i ewentualnej możliwości zgłoszenia chrzanu. Ostatnio w Osjakowie zorganizowano seminarium, podczas którego m.in. zaprezentowano producentom chrzanu zasady i korzyści wynikające z uzyskania Chronionego Oznaczenia Geograficznego i Chronionej Nazwy Pochodzenia, a także zasady tworzenia grup producentów chrzanu i innych warzyw.

Szukasz magazynu do wynajęcia. Zobacz ogłoszenia na PropertyStock.pl