Partnerzy portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
  • partner portalu

Lokalny rolnik myśli globalnie

  • Autor: Puls Biznesu
  • Data: 29-06-2017, 09:34
Start-up, który wśród inwestorów ma Roberta Lewandowskiego, chce, by po żywność od małych wytwórców klient nie jechał dalej niż kilometr — w Polsce i w Niemczech. Po sprzedaży agencji reklamowej TouchPoints Marketing Andrej Modic przez rok odpoczywał i szukał dobrego jedzenia – informuje „Puls Biznesu”.
Lokalny rolnik myśli globalnie
fot. Shutterstock

Potem zaopatrywanie rodziny w żywność pochodzącą od małych rolników wraz z żoną Sylwią zamienił w biznes. Lokalnyrolnik.pl. to platforma, na której mali producenci z różnych regionów wystawiają swoje sery, wędliny, miody czy warzywa. Mogą je zamawiać mieszkańcy sześciu miast. W każdym zamówienia zbiorcze docierają do magazynu, a stamtąd — po rozdzieleniu na pojedyncze zamówienia i zapakowaniu — do 220 koordynatorów lokalnych grup zakupowych, od których odbierają je klienci.

W ubiegłym roku w serwis zainwestował m.in. Robert Lewandowski. Z dwoma funduszami na pokładzie: Hedgehog Fund i Protos Ventures, firma dopracowuje do perfekcji logistykę i technologię, by ruszyć na podbój zagranicy.

Szukasz magazynu do wynajęcia. Zobacz ogłoszenia na PropertyStock.pl

Andrej Modic mówi, że w tym roku poszerzy jeszcze działalność w Polsce. Z dużych aglomeracji, w których widzi dla siebie miejsce, nie ma go jeszcze tylko w Trójmieście. Obecnie najwięcej zamówień pochodzi z Wrocławia i Warszawy. Każdy rynek traktuje indywidualnie i podkreśla, że różnią się ofertą, bo różnią się dostawcami — lokalny charakter to jeden z wyróżników tego biznesu.

Cały czas poszukuje koordynatorów, żeby maksymalnie skrócić drogę klienta do punktu odbioru. Koordynatorów będzie też niedługo szukać w krajach niemieckojęzycznych. Na ekspansję poszuka finansowania. 

Więcej w „Pulsie Biznesu”.

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • Kubanek 2017-06-30 17:07:12

    Ta platforma nie ma sensu. Po pierwsze rolnikom się nie opłaca dostarczać produktów przez pośredników. Po drugie tu chodzi wyłącznie o duże miasta. W ww. Niemczech, rynek jest już nasycony, sam znam przynajmniej kilka podobnych projektów. W tym Regioportal. Ogólnie rzecz biorąc, trzeba raczej pomóc samym rolnikom, w sprzedaży bezpośredniej, w swojej najbliższej okolicy. Czyli zmienić przepisy, aby rolnik mógł produkować i sprzedawać do sklepów i do gastronomii. Inaczej to będzie dreptanie w miejscu.

    Odpowiedz

Powiązane tematy:

Bądź na bieżąco!Subskrybuj nasz newsletter
Obserwuj nas

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!