Piotr Pawiński, Maga Foods o kryzysie

Piotr Pawiński, prezes zarządu Magafoods podczas debaty "Zarządzanie firmą FMCG w dobie zmieniającego się świata" na FRSiH 2022 przyznał, że obecnej sytuacji na rynku nikt nie zdołałby przewidzieć.

- Dużo mówi się o kwestiach klimatycznych, one niewątpliwie są istotne, natomiast pamiętajmy o tym, że wchodzimy w największy kryzys od ponad 20 lat. Tyle pracuję w branży i nie przypominam sobie żebyśmy przechodzili przez coś podobnego - mówi.

Piotr Pawiński, Maga Foods o inwestycjach firm spożywczych

Prezes Magafoods wskazał, że wiele firm musi sobie odpowiedzieć na pytanie, czy obecna sytuacja ekonomiczna jest dobrym momentem na inwestycje.

- Weźmy np. biogazownie. Sam myślę o tym, bo to jest konkret, ale zwraca się po czasie - czy to jest ten moment? Pewnie nie. Trudna jest decyzja o tym, żeby cokolwiek inwestować gdy walczymy o przetrwanie. Sam życiu nie sądziłem, że będę organizował demonstracje na ulicach. Nie wiem, jak dużą poduszkę finansową trzeba mieć żeby przygotować się na wojnę tuż za naszą granicą - dodał.

Piotr Pawiński, Maga Foods o biznesie 4.0

Piotr Pawiński przyznał, że wiele małych firm z sektora spożywczego nie może pozwolić sobie na wejście z przemysł 4.0.

- Dzisiaj małej firmie, która boryka się z 4 czy 5-krotnym wzrostem kosztów podstawowych: mediów, wynagrodzeń trudno jest wejść w przemysł 4.0. Oznacza on inwestycje, także w czas i kompetencje zespołu, które trzeba zdobyć. Małe firmy nie są w stanie tego zapłacić. Żyjemy w takich czasach, gdzie musimy wejść na poziom współpracy producent - sieć handlowa i przestać ze sobą, jak w klasycznym podejściu, negocjować tylko współpracować. Rynek, na którym działamy, czyli produktów ultra fresh należy do najtrudniejszych. Bez współpracy z siecią nie jesteśmy w stanie uzyskać odpowiedniej ceny dla konsumenta. Jeśli się nie dogadamy, konsument odejdzie od naszych produktów, na czym stracimy i my i sieć - podsumował.

 

Szukasz magazynu do wynajęcia. Zobacz ogłoszenia na PropertyStock.pl