Wojciech Radomski, prezes Zakładów Produkcji Spożywczej Krzętle, przyznaje, że początek tego roku nie był najłatwiejszy. - Sprzedaż przetworów mocno spadła w pierwszym kwartale, zarówno w Polsce jak i na rynku niemieckim. Walczymy z tym poprzez cięcie wydatków, kosztów szukamy poprzez wprowadzanie innowacyjnych rozwiązań w procesie produkcji - dodaje.

Jednak mimo wszystko szacunki prezesa na cały rok są już optymistyczne. - Zakładamy, że 2013 r. zakończymy z kilkusettysięcznym zyskiem. Liczymy również, że uda się nam zwiększyć sprzedaż w tym roku, choćby ze względu na to, że planujemy poszerzyć ofertę przetworów warzywnych oraz dotrzeć na kolejne rynki eksportowe - zapewnia Wojciech Radomski. W 2012 r. firma Krzętle pierwszy raz w swojej historii wypracowała zysk (około 30 tys. zł), przychody ze sprzedaży wyniosły ok. 5,7 mln zł.

Jaki jest plan Krzętli na ten rok?

Priorytetem obecnie jest zwiększenie eksportu i przygotowanie do sezonu. - Finalizujemy rozmowy z kolejnymi odbiorcami zarówno w kraju jak i poza nim - mówi Wojciech Radomski.

Obecnie produkty z logo Krzętle można nabyć w takich sieciach w Polsce jak m.in.: Carrefour, Biedronka, Chata Polska, Kaufland czy Makro. Poza tym produkty tej marki obemcne są na rynku niemieckim, chiński, rosyjskim, ukraińskim oraz w Kazachstanie. Sprzedaż eksportowa ZPOW Krzętle stanowi ok. 32 proc. obrotów firmy.

Poza tym prezes Krzętli chciałby wprowadzić firmę na New Connect. - Być może uda się to zrobić do końca tego roku - dodaje prezes. Obecnie obligacje ZPOW Krzętle są notowane na rynku Catalyst.

Szukasz magazynu do wynajęcia. Zobacz ogłoszenia na PropertyStock.pl