Tadeusz Nalewajk zapewnił podczas obrad sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, że nie zmienił się model prywatyzacji KSC:

- Jeżeli chodzi o prywatyzację KSC czy "Trzemeszna", to nasze zdanie - przy współpracy z ministrem Skarbu Państwa - jest od początku jednakowe. Plantatorzy i pracownicy - właściciele ewentualnych akcji - wezmą udział przy prywatyzacji tegoż sektora.

Podsekretarz stanu w Ministerstwie Skarbu Państwa Tomasz Lenkiewicz przypomniał próby prywatyzacji dotychczas podejmowane. Jak stwierdził, sens prowadzonej prywatyzacji KSC polecił raz jeszcze przeanalizować Komitet Stały Rady Ministrów.

- Po pierwsze, ze względu na docierające do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów petycje od plantatorów i pracowników, mówiące o zawyżonej wycenie - czyli 2,47 zł za akcję, bo taka była wycena pod umorzenie. Chciałbym przypomnieć, że prywatyzacja w roku wcześniejszym była na poziomie 1,60 zł za jedną akcję. Drugim argumentem, który Komitet Stały RM podniósł - i który polecił nam ponownie rozważyć, jeżeli chodzi o uruchomienie prywatyzacji - to nieuregulowanie rynku cukru. Są i dyskusje, i dywagacje, czy po roku 2015 będzie kwotowanie cukru do roku 2017, czy do 2020 r. - bo stanowiska finalne nie są jeszcze wypracowane.

Najgorsze, co mogłoby być, to byłoby wrogie przejęcie - mówił wiceminister.

- Te trzy argumenty zadecydowały, że podjęliśmy decyzję o tym, aby prywatyzację KSC zamknąć bez dalszego procedowania - z takim kierunkiem rozwoju KSC, aby powstał duży holding rolno-spożywczy. Tak, aby była to firma, która będzie mogła stopniowo się rozwijać. Stąd pierwsze akwizycyjne zamiary i ich skuteczna realizacja przez zarząd KSC; stąd decyzja, mówiąca o skutecznie przeprowadzonym zakupie Zakładów Zbożowych "Stoisław". Stąd wniosek zarządu KSC m.in. o wniesienie do KSC Przedsiębiorstwa Przemysłu Ziemniaczanego "Trzemeszno"; również proces prywatyzacji "Trzemeszna" zamknęliśmy pod koniec kwietnia. Stąd decyzja Ministra Skarbu Państwa o tym, aby podjąć strategiczną bądź co bądź decyzję - nie tylko dla KSC, plantatorów i pracowników, ale również dla całego rynku spożywczego - ze względu na wpływ cukru na polską gospodarkę. Podjęliśmy decyzję, iż pierwszym symptomem, który spowoduje podjęcie decyzji, będzie decyzja Komisji Europejskiej o kwotowaniu rynku cukru.

Wiceminister potwierdził, że "dzisiaj nikt nie mówi o innym rozwiązaniu, niż prywatyzacja KSC o charakterze plantatorsko-pracowniczym" i nie wykluczył, że decyzje dotyczące prywatyzacji mogą zapaść w czerwcu.

Szukasz magazynu do wynajęcia. Zobacz ogłoszenia na PropertyStock.pl