Partner portalu
partner portalu
Owoce i warzywa

Wiceminister rolnictwa: Polskie warzywa są bezpieczne

Polskie warzywa są bezpieczne i zdrowe - powiedział wiceminister rolnictwa Andrzej Butra. Zaś Małgorzata Skoczewska, rzecznik największego rynku hurtowego w Broniszach zapewniła, że od miesiąca nie ma w Polsce importowanych ogórków, pomidorów czy sałaty.

Wiceminister rolnictwa: Polskie warzywa są bezpieczne
Na fot. wiceminister rolnictwa Andrzej Butra

W wielu krajach europejskich, m.in. w Niemczech, rośnie liczba zachorowań wywołanych przez bakterie EHEC, czyli groźny szczep pałeczki okrężnicy escherichia coli. Do zatruć dochodzi po zjedzeniu ogórków, sałaty i surowych pomidorów. W szczecińskim szpitalu przebywa mieszkająca na stałe w Niemczech Polka, zakażona bakterią coli.

"Nie jedzmy produktów pochodzących zza granicy, mamy polskie ogórki, pomidory i inne warzywa" - apelował w poniedziałek wiceminister Butra. Stwierdził, że warzywa krajowe "są dobrej jakości i są bezpieczne, więc konsumenci powinni je kupować". Dodał, że niezależnie od tego trzeba jednak zawsze przestrzegać podstawowych zasad higieny przygotowując posiłki.

Wiceminister zaznaczył, że choć na warzywach nie ma etykiet, to sprzedawca powinien informować o tym, z jakiego kraju pochodzą.

Podkreślił, że produkcja rolna w naszym kraju jest kontrowana właściwie. Nadzoruje ją Inspekcja Ochrony Roślin, a kontrolą gotowych towarów zajmuje się Inspekcja Sanitarna, która nie jest w gestii ministerstwa rolnictwa.

Natomiast Małgorzata Skoczewska, rzecznik największego polskiego rynku hurtowego w Broniszach pod Warszawą, który zaopatruje m.in. stolicę, poinformowała PAP, że na rynku "od miesiąca nie ma importowanych ogórków, pomidorów czy sałaty". "Import jest nieuzasadniony ekonomicznie, polska produkcja jest dużo tańsza, a podaż warzyw olbrzymia" - powiedziała. Dodała, że na razie odbiorcy (np. sklepy, hurtownie) bez obaw kupują polskie towary, ale oczywiście sytuacja z czasem może się zmienić.

Rzecznik warszawskiego sanepidu Wiesław Rozbicki powiedział PAP, że nie ma informacji, aby na Mazowszu sprzedawano ogórki importowane z rejonów, w których odnotowano zatrucia warzywami. Według mediów pochodziły one z Hiszpanii.

W opinii dr Józefa Babika z Instytutu Warzywnictwa w Skierniewicach warzywa mogły zostać zakażone wodą podczas podlewania w czasie transportu. Prawie niemożliwe, by stało się to w szklarni. Tam bowiem warzywa uprawiane są zwykle techniką bezglebową, czyli na przykład na słomie lub wełnie mineralnej, a podlewa się je poprzez system korzeniowy.

Zdaniem dr Magdaleny Szczech - także z Instytutu Warzywnictwa - prawdopodobnym źródłem zakażenia mogło być zetknięcie warzyw z nawozami naturalnymi typu gnojowica. Możliwe jest też, że fekalia dostały się do źródła wody. Bakterie można również wnieść do szklarni np. na narzędziach albo na butach.

Według resortu rolnictwa, w pierwszych trzech kwartałach tego roku, do Polski sprowadzono ponad 13,7 tys. ton ogórków, w tym z Hiszpanii - ok. 9,4 tys. ton wobec 12,6 tys. ton w tym samym okresie ubiegłego roku (z Hiszpanii - 9,3 tys. ton).

Z danych Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej wynika, że w 2010 r. sprowadziliśmy 32,7 tys. ton ogórków, z tego połowa pochodziła z Hiszpanii. W 2009 r. import tych warzyw był na poziomie 44,7 tys. ton. Polska produkcja ogórków szklarniowych i spod folii w ubiegłym roku wyniosła 247 tys. ton, czyli o 3,5 proc. więcej niż rok wcześniej.

Podobał się artykuł? Podziel się!

więcej informacji:

Andrzej Butra RSS ALERT    /    Wiesław Rozbicki RSS ALERT    /    Małgorzata Skoczewska RSS ALERT    /    Magdalena Szczech RSS ALERT    /    Bronisze RSS ALERT    /    MRiRW RSS ALERT    /    Sanepid RSS ALERT    /    Instytut Warzywnictwa RSS ALERT    /    warzywa RSS ALERT

KOMENTARZE (0)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.235.107.209
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

subskrybuj portalspozywczy.pl

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku



Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


NEWSLETTER

Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami naszego portalu.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!