- Nasza firma nie odczuwa bezpośredniego spadku konsumpcji, ale jest to spowodowane specyfiką branży FMCG. O ile z dóbr luksusowych w czasie kryzysu gospodarczego możemy zrezygnować, o tle z produktów spożywczych ciężko. Zmiany zachowań konsumentów polegają głównie na tym, że decyzje zakupowe podejmowane są bardziej świadomie. To oznacza, że w kryzysie szanse na przetrwanie mają produkty z półki „TOP" oraz te, których konkurencyjność dyktuje cena. Przegrywają marki klasy średniej. Nie są wybierane przez osoby doceniające jakość produktów, ani prze tych, dla których elementem kluczowym jest cena. W tej rzeczywistości, WSP Społem wygrywa wysokim standardem swoich wyrobów - mówi Jerzy Misiak.

Jego zdaniem największy problemem branży stanowi wzrost cen surowców. - Ale na to nic nie poradzimy. Obserwujemy rynek i staramy się do niego dostosować - twierdzi prezes.

Sytuacja w Polsce jest stabilna, dlatego celem WSP Społem jest wzmocnienie pozycji poza granicami kraju. - Choć produkty WSP Społem eksportowane są m.in. do Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych czy Kazachstanu, stale poszukujemy nowych rynków zbytu. W zakresie poszerzenia portfolio, przewidujemy rozwój w segmencie sosów oraz produktów dedykowanych takich, jak Majonez Kielecki Omega-3 czy Majonez Kielecki z czosnkiem - mówi Jerzy Misiak.

 

Szukasz magazynu do wynajęcia. Zobacz ogłoszenia na PropertyStock.pl