Właścicielka cukierni w Radzyminie uznała, że w jej lokalu nie trzeba zakrywać nosa i ust. Na drzwiach wejściowych do lokalu wywiesiła stosowny komunikat powołując się na art. art. 31 Konstytucji RP (Wolność człowieka podlega ochronie prawnej. Każdy jest obowiązany szanować wolności i prawa innych - przyp. red.) i art. 135 kodeksu wykroczeń, który grozi grzywną sprzedawcy ukrywającemu towar przed nabywcą albo odmawiającemu jego sprzedaży bez podania przyczyny.

Jest też informacja dla osób, które czują się niekomfortowo z tym faktem - obsługa może podać zakupy na zewnątrz lokalu. 

- Klienci przyjęli to bardzo dobrze. Wcześniej były kłótnie, teraz nie ma - wyjaśnia w rozmowie z Radiem Kolor pracownica lokalu. Mimo tego większość klientów decyduje się założyć maseczkę podczas pobytu w lokalu.

- To jest klasyczny protest obywateli przeciwko państwu. Obywatel uważa, że państwo działa bezprawnie i powołuje się na konkretny przepis Konstytucji - uważa mec. Jacek Dubois w rozmowie z Radiem Kolor.

Szukasz magazynu do wynajęcia. Zobacz ogłoszenia na PropertyStock.pl