Bełchatowscy policjanci zatrzymali sprawców podpaleń, do których doszło tego lata na terenie gminy Rusiec (Łódzkie).

Podczas podpalenia zginęły dwa konie

"Jeden z pożarów był pod koniec lipca tego roku. Ogień objął cały budynek. Pokrzywdzony oświadczył, że wewnątrz oprócz bel słomy i siana były również dwa konie, które w tej sytuacji same nie zdołały się uwolnić. Niestety mimo prowadzonej przez strażaków i mieszkańców akcji gaśniczej doszło do zniszczenia stodoły, a pożar uśmiercił również zwierzęta" - relacjonowała Kaszewska. Straty oszacowano na 245 tysięcy złotych.

Celowe podpalenia i aresztowanie

Wkrótce potem w okolicy doszło do kolejnych podpaleń. "W płomieniach stanęły bele ze słomą pozostawione przez gospodarzy na polach. Ustalenia policjantów wskazywały, że we wszystkich przypadkach doszło do celowego podpalenia" - poinformowała rzeczniczka. "Przełom w sprawie nastąpił, kiedy ustalenia funkcjonariuszy doprowadziły do dwóch 29-letnich mieszkańców gminy Rusiec, których zatrzymano" - podkreśliła.

Przedstawiono im zarzuty. Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu obu podejrzanych.