Coroczne firmowe spotkania świąteczne stanowiące same w sobie benefit, w tym roku w tradycyjnej formule będą się odbywać sporadycznie i w okrojonej formie. Ich duża część przeniesie się do online’u. Będzie to też przeszkodą w przekazaniu prezentów, których optymalny wybór i tak już wcześniej przysparzał wielu problemów.

W przeprowadzonym przez Instytut Badań Opinii IQS badaniu 61 proc. ankietowanych deklaruje, że wybór „suweniru” jest kłopotliwy i stresujący. Aż 70 proc. badanych twierdzi natomiast, że zdarzyło im się otrzymać zupełnie nietrafiony podarunek.

Z danych Randstad wynika, że pracodawcy w tym roku zmienili swoje świąteczne plany. Powód jest oczywisty: pandemia COVID-19. Spotkania świąteczne, które w poprzednich edycjach badania zazwyczaj plasowały się na pierwszej pozycji wśród inicjatyw skierowanych do pracowników, teraz zaś spadły na 3 pozycję - planuje je 1/4 firm.

Zamiast spotkania przedsiębiorstwa częściej niż przed rokiem planują ufundowanie pracownikom bonów podarunkowych - zajmują one obecnie drugie miejsce (33 proc. obecnie, 26 proc. rok temu).

Jednak, jak pokazują badania, pracownicy chcieliby mieć wybór jeśli chodzi o wykorzystanie bonu od pracodawcy. Możliwość wyboru pośród asortymentu tylko jednego sklepu jest jego wadą, na co wskazuje 44 proc. przebadanych Polaków.

Więcej czytaj na www.pulshr.pl.