Pomimo spodziewanego wzrostu ceny żywności będą na świecie nadal niższe niż w poprzednich latach. W marcu indeks FAO był o 1,5 pkt wyższy niż w lutym. Wywindowały go głównie cukier (w ciągu miesiąca skok o 17 proc.) oraz olej roślinny (wzrost o 6,3 proc).

Michał Koleśnikow, ekonomista BGŻ BNP Paribas, podkreśla, że dla wyników eksportowych naszej branży spożywczej kluczowa jest dobra relacja cen do jakości produktów. Konkurencyjność wynika po części ze słabszego złotego wobec euro i dolara, ale też ze stosunkowo wysokiej produkcji, szczególnie w przypadku mięsa, mleka i niektórych rodzajów zbóż.

Odbicie cen cukru czy tłuszczu będzie mieć wpływ na portfele Polaków. Podobnie jak spodziewany przez Łukasza Tarnawę głównego ekonomistę BOŚ, sezonowy wzrost cen owoców i warzyw. Według niego w połowie 2016 r. żywność będzie ok. o 1 proc. droższa niż przed rokiem.

Więcej w "Rzeczpospolitej".