Stefan Kawalec, prezes firmy Capital Strategy, ekonomista i były wiceminister finansów, podczas II edycji Polish Grain Day opowiedział o „Ukraińskich scenariuszach gospodarczych i ich konsekwencjach dla Polski”.

Znaczenie suwerenności Ukrainy

Rozpoczynając swoją prelekcje, ekspert przypomniał, że pięćdziesiąt lat temu na łamach paryskiej „Kultury” sformułowano tezę, że suwerenność Ukrainy i Białorusi jest strategicznie ważna dla Rzeczpospolitej, a zniewolenie tych krajów przez Rosję otwiera drogę do zniewolenia Polski. Niestety temat ten jest wciąż żywy.

– Polska i Ukraina odzyskały niepodległość 30 lat temu. Transformacja ustrojowa była, z punktu widzenia gospodarczego, udana dla Polski, a już dla Ukrainy nie. Przed 30 laty PKB na Ukrainie według danych Banku Światowego było nawet wyższy niż w Polsce, a teraz, tuż przed wojną, był trzy razy niższy niż w naszym kraju – zaznaczał ekonomista.

Kawalec stwierdził, że pełnoskalowa wojna, która się zaczęła ponad rok temu, wiąże się z zagrożeniem dla Ukrainy, ale jednocześnie rodzi szanse na przełamanie problemów, które hamowały rozwój Ukrainy przez ostatnie 30 lat.

Scenariusze wojny na Ukrainie

– Można mieć nadzieję, że po zakończeniu tej wojny Ukraina będzie miała szanse ożywić wzrost gospodarczy i odrobić zaległości. Oczywiście, jak będzie wyglądała przyszłość Ukrainy, to zależy w dużej mierze od tego, jaki będzie przebieg i rozstrzygnięcie wojny. Scenariusze mogę być różne. Jeżeli wojna będzie się toczyła bez końca, to sytuacja na Ukrainie może być podobna do tej, jak w Syrii i Libii. Wtedy może się okazać, że PKB Ukrainy będzie na poziomie 50 proc. tego co było w roku 2020. Jeśli wojna się zakończy szybko, to Ukraina w ciągu 25 lat ma szansę, aby jej gospodarka urosła trzy razy albo nawet więcej. Warunki takiego cudu gospodarczego na Ukrainie, który jest całkowicie realny, to z jednej strony reformy gospodarcze i polityczne, przeciwdziałanie władzy oligarchów i korupcji. Z drugiej strony uzyskanie dostępu do rynków unijnych poprzez szybkie wejście do europejskiego obszaru gospodarczego i perspektywa wejścia do Unii Europejskiej – tłumaczył prelegent Polish Grain Day.

Współpraca Polska – Ukraina, współpraca Polska – Niemcy

Jak sukces gospodarczy Ukrainy wpłynie na polską gospodarkę? Były wiceminister finansów uważa, że warto w tej kwestii odnieść się do doświadczeń współpracy polsko-niemieckiej. Co ciekawe, przed wybuchem ostatniej wojny relacja dochodów między Ukrainą a Polską była dokładnie taka sama, jak między Polską i Niemcami.

– Przez ostatnie 30 lat wiele branż niemieckiego przemysłu lokowało swoją produkcję w Polsce, a także w innych krajach o niższych kosztach pracy, takich jak Czechy, Słowacja czy Węgry. To pomogło Niemcom utrzymać się jako światowa potęga eksportowa, dzięki temu niemieckie firmy były konkurencyjne w świecie. W wyniku tego rósł eksport Polski do Niemiec – podał. Jako przykład w 2020 r. wyeksportowaliśmy do naszych zachodnich sąsiadów więcej niż Francuzi.

– Ale to nie jest tak, że Niemcom uciekają miejsca pracy i rośnie import z Polski, ale polska gospodarka, która rośnie i się rozwija, przyciąga niemieckie produkty i rośnie eksport niemiecki do Polski też. Ten handel między dwoma krajami jest zrównoważony i oba kraje są z tego bardzo zadowolone – podkreślił Kawalec.

Jego zdaniem można oczekiwać, że w przypadku wejścia Ukrainy na rynek europejski, kraj ten w dużej mierze mógłby pełnić dla nas podobną rolę, jaką dzisiaj pełni Polska dla Niemiec.

Handel z Ukrainą

Zaznaczył, że obecnie rozwój terytorialny Polski jest bardzo zróżnicowany. Regiony zachodnie są bardziej rozwinięte, a wschodnie mniej. Wynika to z kilku aspektów, ale również z faktu, że wschód jest granicą UE i handel z sąsiadami nie jest tak duży jak z innymi krajami.

– W 2021 r. handel z Ukrainą stanowił jedynie 1,6 proc. polskiego handlu zagranicznego, a łącznie ze wszystkimi wschodnimi sąsiadami tylko 3 proc. obrotu. To niezrównoważenie rozwoju gospodarczego Polski ma duże konsekwencje, gdyby Ukraina zaczęła się szybko rozwijać, szybko stałaby się partnerem handlowym Polski i miałoby to pozytywny wpływ na rozwój obszarów wschodnich naszego kraju – dodał Stefan Kawalec.

W mniejszym stopniu uniezależnieni bylibyśmy też wówczas od cyklu koniunkturalnego w Niemczech, ponieważ Ukraina ma dużą wymianę handlową np. z Azją, północną Afryką czy południową Europą.

Wejście Ukrainy do UE: Wyzwania dla Polski

– Mimo ogólnie pozytywnej oceny perspektyw wejścia Ukrainy do UE, będą dziedziny gospodarki, w których sukces gospodarczy Ukrainy może stworzyć problemy i wyzwania. Takim pierwszym wrażliwy obszarem jest rolnictwo – zaznaczył Kawalec.

Jak przygotować się na zmiany w rolnictwie?

– Przede wszystkim trzeba myśleć do przodu i opracować program restrukturyzacji i dostosowania polskiego rolnictwa i sektora rolno-spożywczego do otwarcia rynku europejskiego na produkty ukraińskie. I następnie zastanowić się, jakie są potrzebne mechanizmy wsparcia, po to, aby ten program mógł zostać zrealizowany. I jakie okresy przejściowe należy wprowadzić, ewentualnie jakie rekompensaty. To jest podejście, które było wielokrotnie stosowane w trakcie procesu integracji europejskiej, bo ono trwa 72 lata. W wyniku otwarcia powstaje pewna wartość dodana, z której wszyscy korzystają. Warto część wartości dodanej przeznaczyć tak, aby wesprzeć tych, którzy będą mieli więcej problemów niż korzyści – podsumował Stefan Kawalec.