Partnerzy portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
  • partner portalu

Dyrektor PFPŻ: W Europie widoczne są pierwsze próby protekcjonizmu

  • Autor: www.portalspozywczy.pl, Paulina Bełżecka, Łukasz Stępniak
  • Data: 22-04-2013, 12:35
Afery żywnościowe mogą spowodować, że poszczególne kraje Europy będą podejmowały próby protekcjonizmu. Widoczne są już pierwsze przykłady, np. zapowiedź kupowania tylko mięsa krajowego przez jedną z sieci w Anglii. Jeśli takie praktyki będą coraz powszechniejsze, polski eksport może mocno ucierpieć - uważa Andrzej Gantner, dyrektor generalny Polskiej Federacji Producentów Żywności.
Dyrektor PFPŻ: W Europie widoczne są pierwsze próby protekcjonizmu
Andrzej Gantner, dyrektor generalny Polskiej Federacji Producentów Żywności

- Pokłosiem ostatnich afer może być próba wprowadzenia protekcjonizmu w poszczególnych krajach, co już zaczyna być widoczne - w Anglii jedna z sieci próbuje wprowadzać zasadę, że będzie kupować tylko mięso krajowe. Produkty i półki w sklepach znakowane są symbolami narodowymi. Takie sytuacje zaczynają mieć powszechnie miejsce, także w Czechach - mówi Andrzej Gantner w rozmowie z serwisem portalspozywczy.pl.

Przypomina, że eksport stanowi 30 proc. całej produkcji żywności w Polsce oraz, że mamy nadwyżkę eksportową. - Jeżeli nie zdusi się protekcjonizmu na rynku wspólnotowym w zarodku , to tymi którzy mają dużo do stracenia jesteśmy właśnie my - podkreśla.

Dalsza część artykułu jest dostępna dla subskrybentów Strefy Premium PortaluSpożywczego.pl lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • andrzej@mazurkiewicz.org 2013-04-22 20:28:13

    A może zamiast się szarpać z innymi krajami warto eliminować naszych polskich oszustów. Wystarczy odpowiednia liczba kontroli. Sposób przećwiczony na wielu firmach. Poza tym proces o odszkodowanie za korzyści utracone przez eksporterów. Tylko co zrobić jeśli sam premier chroni oszustów (patrz wypowiedź przy aferze z solą drogową zamiast spożywczej)? A dlaczego wyniki kontroli na okoliczność fałszowania paliwa są tajne?

    Odpowiedz

Powiązane tematy:

Bądź na bieżąco!Subskrybuj nasz newsletter
Obserwuj nas

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!