Partnerzy portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
  • partner portalu

Ekspert o stosunkach Polska-Chiny: Osiągnęliśmy dużo

  • Autor: PAP
  • Data: 09-07-2017, 09:17
Wiceprezes Towarzystwa Azji i Pacyfiku dr Marceli Burdelski w rozmowie z PAP dobrze ocenił rozwój polsko-chińskiej współpracy gospodarczej i politycznej. Podkreślił jednocześnie wiele braków po stronie naszego kraju.
Ekspert o stosunkach Polska-Chiny: Osiągnęliśmy dużo
fot. pixabay

Według Burdelskiego dla Polski problematyczna pozostaje skala działania z Chinami. "Partnerem jest gigant - najnowsze dane wskazują, że ludność (Chin) liczy 1 miliard 460 milionów ludzi - a nam ze względu na proporcje łatwiej odnaleźć się w wymianie handlowej z Koreą Płd., wówczas szybciej dochodzimy do wspólnego rozwiązania" - mówi w rozmowie z PAP.

"Polska kieruje się gospodarką wolnorynkową i demokracją parlamentarną, a Chiny wciąż uznają kierowniczą rolę partii komunistycznej i zasady modernizacji ustalone przez Deng Xiaopinga. Gdybyśmy wzorem Henry'ego Kissingera, wyznawcy realizmu politycznego, przygotowali sobie listę kwestii zbieżnych i rozbieżnych z Chinami, a zaczynali rozmowy od tych drugich, wskazując na przykład na to, co nam się nie podoba w ich postrzeganiu Tybetu czy dalajlamy, wówczas takie negocjacje szybko by się skończyły" - przekonuje dr Burdelski i dodaje, że w stosunkach międzynarodowych trzeba stawiać na siłę oddziaływania.

"Chiny chcą coś z Polską osiągnąć i to jest widoczne" - twierdzi Burdelski, który jest także przewodniczącym Rady Klasy Konfucjusza w Kolegium Jagiellońskim w Toruniu. Jako jeden z podstawowych problemów w dotychczasowych relacjach obu krajów wskazuje zmiany rządów w Polsce.

"Wcześniej PiS stosował retorykę antykomunistyczną, prezydent Lech Kaczyński zbojkotował wizytę na otwarciu igrzysk w Pekinie w 2008 r., w listopadzie tego samego roku przyjechał do Polski dalajlama, następnie skrócono oficjalną wizytę prezydenta w Korei Płd. w grudniu 2008 r. - to zamroziło relacje z Chinami" - wylicza Burdelski, dodając, że dopiero wizyta prezydenta Bronisława Komorowskiego w Chinach pod koniec 2011 r., podczas której podpisano pakt o partnerstwie strategicznym oraz rozwój działań różnymi kanałami doprowadził do tego, że w momencie zmiany władzy politycznej w Polsce w 2015 r. stwierdzono, że trzeba kontynuować strategiczny dialog z Pekinem i szukać nowych szans gospodarczych, pomijając różnice wynikające z wartości politycznych.

Burdelski przypomina, że prezydent Andrzej Duda został zaproszony na pekińską defiladę z okazji Dnia Zwycięstwa na 3 września 2015 r., jednak ze względu na potencjalne kontrowersje z tym związane zdecydowano, że lepiej będzie, jeżeli prezydent pojedzie na odbywający się w listopadzie 2015 r. szczyt inicjatywy "16+1". Zgodnie z dotychczasową zasadą brali w nim udział szefowie rządów, dlatego pojawienie się polskiego prezydenta zostało bardzo pozytywnie odebrane przez stronę chińską.

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Powiązane tematy:

Partner serwisu
  • partner portalu
Bądź na bieżąco!Subskrybuj nasz newsletter
Obserwuj nas

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!