Według OECD do 2020 roku liczba urządzeń na świecie podłączonych do Internetu przekroczy 50 mld, zaś zgodnie z raportem Cisco Visual Networking Index do 2022 r. użytkownikami Internetu będzie ponad 60 proc. ludzi. O nowych technologiach powszechnie mówi się w kontekście inteligentnych domów, samochodów, medycyny, przemysłu 4.0.

Ekspertka z Wydziału Zarządzania UŁ podkreśla, że trwająca obecnie rewolucja cyfrowa, to czwarta już rewolucja przemysłowa - u podstaw pierwszej leżała maszyna parowa, w przypadku drugiej - elektryczność, a trzeciej - technologie informatyczne i elektronika.

"Rewolucja cyfrowa stała się już wszechobecna. Nie powiedziałabym, że my dopiero w nią wchodzimy, my już w niej jesteśmy, biorąc pod uwagę cały szereg rozwiązań, urządzeń, sprzętów czy systemów, które nas otaczają. Natomiast bez wątpienia dynamika każdej kolejnej rewolucji jest coraz szybsza ze względu na ogromny potencjał technologii leżących u podstaw każdej kolejnej rewolucji" - podkreśliła dr Kaczorowska-Spychalska.

Według niej, prognozy przewidują, że w 2019 r. i w kolejnych latach nastąpi dalszy rozwój i coraz większe wykorzystanie takich kluczowych technologii cyfrowych jak: Internet rzeczy (IoT), sztuczna inteligencja (AI), Big Data, rzeczywistość rozszerzona (AR) czy Internet 5G - technologia mobilna piątej generacji.

"W przypadku sztucznej inteligencji i internetu rzeczy wydaje się, że coraz bardziej po te technologie sięgać będzie przemysł, próbując w ten sposób monitorować i kontrolować realizowane procesy, prognozować i mapować pewne rozwiązania czy eksperymentować. Firmy będą sięgały po nowe technologie coraz częściej także w kontekście procesów zarządczych, marketingu, zarządzania zasobami ludzkimi czy np. księgowości" - podkreśliła badaczka, która była w grupie ekspertów zewnętrznych Ministerstwa Cyfryzacji zaangażowanych w prace nad przygotowaniem "Założeń do strategii AI w Polsce".

Już dzisiaj sztuczna inteligencja jest wykorzystywana w postaci chociażby chatbotów, w tym voice botów, stanowiących formę cyfrowych asystentów, prowadzących klienta przez cały proces zakupowy w sieci. Są one coraz bardziej popularne m.in. w bankowości, usługach medycznych, a przede wszystkim w branży e-commerce. Prognozy mówią o dynamicznym rozwoju tego rynku. "Szacuje się, że do 2024 r. rynek chatbotów osiągnie poziom 1,3 bln dolarów, gdy jeszcze w ub. roku jego wartość szacowana była na poziomie 240 mld dol." - dodała ekspertka.