Partnerzy portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
  • partner portalu

FRSiH 2018: Sukcesja jednym z największych wyzwań dla polskich firm spożywczych

  • dlahandlu.pl
  • Autor: dlahandlu.pl
  • Data: 06-11-2018, 08:10
– 89 proc. firm, które działają w Polsce wciąż należy do pierwszego pokolenia właścicieli. Przypadki sukcesji były dotąd nieliczne i najczęściej dotyczyły rodziny. Jako bank pomagamy w tym procesie, ale trzeba zaznaczyć, że nie ma wypracowanych dobrych praktyk dotyczących sukcesji na polskim rynku. To nigdzie na świecie nie jest łatwe, musimy się tego nauczyć - mówił Bartosz Urbaniak, szef Bankowości Agro BNP Paribas na Europę Środkowo-Wschodnią i Afrykę, BGŻ BNP Paribas, podczas debaty ,,Sukcesy i wyzwania – trzy dekady budowy polskiego biznesu spożywczego", inaugurującej XI Forum Rynku Spożywczego i Handlu
FRSiH 2018: Sukcesja jednym z największych wyzwań dla polskich firm spożywczych
Bartosz Urbaniak, szef Bankowości Agro BNP Paribas na Europę Środkowo-Wschodnią i Afrykę, BGŻ BNP Paribas, fot. Żelazna Studio

Bartosz Urbaniak zwrócił uwagę, że charyzma właściciela często bywa elementem sukcesu przedsiębiorstwa, a dzieciom czasem ciężko wzrasta się w cieniu wybitnego ojca. Decyzja o przekazaniu władzy bywa więc bardzo trudna, a problem ten występuje pod każdą szerokością geograficzną. - Warto pamiętać, że sukcesja nie oznacza, że firma pozostanie w rodzinie. Można ją przekazać także "na zewnątrz", powierzając zarządzanie doświadczonym menedżerom - podkreślił panelista. 

Przedstawiciel BGŻ BNP Paribas prognozuje, że obecna sytuacja rynkowa będzie sprzyjać przede wszystkim dużym przedsiębiorstwom oraz małym firmom. – Duzi gracze z definicji mają łatwiej, mikro- i małe firmy są elastyczne i szybko dostosowują się do konkretnych uwarunkowań, mają duże możliwości adaptacyjne. Największe wyzwania czekają sektor MSP – tym przedsiębiorstwom stosunkowo najtrudniej pozostać konkurencyjnymi. Rynek ma już wobec nich wysokie oczekiwania, a same firmy muszą uporać się m.in. z kwestiami sukcesji, informatyzacji, wprowadzeniem kultury korporacyjnej - mówił Bartosz Urbaniak. 

Niewątpliwie jedynym z kluczowych czynników sukcesu jest pozyskanie finansowania na rozwój. – Kiedy w latach 90-tych zaczynałem pracę w bankowości oprocentowanie kredytów wynosiło ponad 50 proc. Pamiętajmy, że to także kwestia ówczesnej inflacji. Teraz jest oczywiście dużo łatwiej: wskaźniki kredytów nieregularnych i rezerw są znacznie niższe, na rynku jest morze kapitału, a stopy procentowe są niskie. Banki są jednak ostrożne - podkreślił ekspert.

I dodał, że sektor bankowy stara się wspierać firmy eksportujące swoje produkty. – To naturalny etap w rozwoju przedsiębiorstw. Większość towarów eksportujemy do krajów Unii Europejskiej. To stabilne, ale i trudne rynki, na których trzeba spełniać oczekiwania konsumentów. Banki idą tu ramię w ramię z klientami. Kolejnym stadium rozwoju jest wejście na rynki trzecie. Polskie firmy mają jedne z wyższych wycen nawet w skali całego świata - to pokazuje, jak mocny jest polski rynek i jak go widzą inwestorzy - mówił Bartosz Urbaniak.

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Powiązane tematy:

Partner serwisu
  • partner portalu
Bądź na bieżąco!Subskrybuj nasz newsletter
Obserwuj nas

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!