Mimo że miesięczne koszty pracy w przetwórstwie w przeliczeniu na osobę wzrosły w Polsce w latach 2004-2012 o 70 proc., podczas gdy w UE zwiększyły się one o 24 proc., wciąż kształtują się one w przeliczeniu na EUR na poziomie niemal trzy i półkrotnie niższym od średniej unijnej. Tym samym niskie koszty pracy były w ostatniej dekadzie jedną z najważniejszych przewag konkurencyjnych polskiego sektora przetwórczego. Przewaga ta przyczyniła się do wzrostu otwartości polskiej gospodarki w latach 2004-2014 – eksport towarów i usług w relacji do PKB wzrósł z 34,6 proc. do 46,1 proc.. Jednocześnie w tym samym okresie udział eksportu produktów i usług z Polski w globalnym eksporcie zwiększył się z 0,9 proc. do 1,3 proc.. Pomimo tego iż konkurencyjność cenowa wciąż pozostaje głównym atutem polskiej gospodarki, obecny model rozwoju gospodarczego polegający na konkurencyjności cenowej nie jest możliwy do kontynuowania w długim okresie. W dłuższej perspektywie konieczne jest budowanie innych przewag (poza kosztową) polskiej gospodarki, przede wszystkim poprzez wzrost innowacyjności. Poniżej omawiamy szerzej problem niskiej innowacyjności polskich firm oraz usytuowanie tego zagadnienia w planie M. Morawieckiego.

Zgodnie z badaniem Innovation Union Scoreboard 2015 Polska zaliczana jest do grupy krajów tzw. „umiarkowanych innowatorów”. Większość wskaźników dotyczących innowacyjności firm w Polsce kształtuje się na poziomie znacząco niższym od średniej unijnej. Polska znajduje się na słabej pozycji pod względem m.in. wydatków na badania i rozwój (B+R), odsetka małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP) wprowadzających innowacje produktowe, procesowe, marketingowe lub organizacyjne oraz odsetka innowacyjnych MŚP współpracujących z innymi podmiotami lub samodzielnie tworzących innowacje. Co więcej w przypadku ponad połowy wymienionych wskaźników, relatywny poziom innowacyjności Polski w porównaniu do UE uległ pogorszeniu od 2007 r. Tylko w przypadku dwóch wskaźników Polska znajduje się powyżej średniej unijnej (zatrudnienie w firmach innowacyjnych i wydatki na innowacyjność przedsiębiorstw z wyłączeniem B+R). Na szczególną uwagę zasługuje fakt, iż Polska znajduje się w pierwszej dziesiątce państw Europy pod względem wydatków ponoszonych na innowacyjność z wyłączeniem B+R (m.in. projekty, szkolenia, zaawansowane urządzenia i maszyny, marketing, zakupy patentów i licencji) w relacji do PKB.

Wyniki analizy Komisji Europejskiej potwierdzają również badania ankietowe GUS przeprowadzane wśród polskich przedsiębiorstw sektora przetwórczego. Po wejściu do Unii Europejskiej odsetek firm innowacyjnych w polskim przetwórstwie wynosił 42 proc. w 2005 r. W kolejnych latach następował stopniowy spadek odsetka przedsiębiorstw innowacyjnych do 16,1 proc. w 2011 r. W latach 2012-2014 tendencja uległa odwróceniu. Niemniej jednak, zgodnie z wynikami badania GUS w latach 2012-2014 tylko 17,5 proc. przedsiębiorstw wdrożyło innowacje produktowe. Obecnie poszczególne kategorie polskiego przetwórstwa są silnie zróżnicowane pod względem stopnia innowacyjności. Najbardziej innowacyjne branże to produkcja chemikaliów i wyrobów chemicznych, koksu i produktów rafinacji ropy naftowej, urządzeń elektrycznych, pojazdów samochodowych, komputerów, wyrobów elektronicznych i optycznych. W tych kategoriach przynajmniej co trzecia firma wprowadza innowacje. Zgodnie z danymi GUS istnieje dodatnia zależność pomiędzy odsetkiem przedsiębiorstw innowacyjnych w danej branży, a udziałem przychodów z eksportu w całości przychodów ze sprzedaży towarów w tej kategorii przetwórstwa. Taka zależność stanowi wsparcie dla hipotezy mówiącej, że wzrost innowacyjności pozwoli na zwiększenie konkurencyjności polskiej gospodarki i wzrost eksportu.

W naszej ocenie skłonienie firm do prowadzenia działalności innowacyjnej jest jednym z głównych wyzwań stojących przed rządem w kontekście opracowania średnioterminowej strategii rozwoju państwa. Większość przedsiębiorstw (71,2 proc.), które w latach 2012-2014 nie wdrożyły innowacji, jako przyczynę podały bowiem brak przekonującego powodu dla ich wprowadzenia. Z kolei pozostałe 28,8 proc. nieinnowacyjnych firm rozważało wdrożenie innowacji, ale bariery dla ich wprowadzenia okazały się zbyt wysokie. Problemy te zostały częściowo zaadresowane przez Plan na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. Jednym z pięciu filarów planu M. Morawieckiego jest „Rozwój innowacyjnych firm”. Zgodnie z ogólnymi założeniami programu państwo powinno skupić się na kompleksowym wsparciu firm oraz zapewnić lepsze warunki do wdrażania innowacji. Plan M. Morawieckiego przewiduje m.in. nasilenie współpracy nauki z biznesem, reformę instytutów naukowo-badawczych, a także powiązanie wsparcia innowacyjności z innymi politykami, np. przemysłową.

Drugim obszarem działania jest stworzenie nowej „Konstytucji Biznesu”. Ustanawiałaby ona fundamentalne zasady prowadzenia działalności gospodarczej oraz miałaby na celu ograniczenie barier prawnych dla przedsiębiorców, w tym ułatwienia we współpracy przy innowacyjnych projektach. Kolejnym krokiem byłoby uchwalenie nowej ustawy o innowacyjności. Zakłada ona korzystniejsze opodatkowanie aportu własności intelektualnej i przemysłowej, pozwalałaby na uwzględnienie w szerszym zakresie nakładów na działalność B+R jako koszty uzyskania przychodów. Plan M. Morawieckiego przewiduje również inicjatywę Start in Poland.

Miałaby ona na celu przełamanie bariery komercjalizacji innowacyjnych rozwiązań stworzonych przez start-upy, budowanie sieci kontaktów z osobami odpowiedzialnymi za innowacje w dużych spółkach oraz zapewnienie korzystnych warunków finansowania ze środków europejskich.

Głównym celem planu M. Morawieckiego w kontekście innowacji w Polsce jest zwiększenie wydatków na B+R z 0,9 proc. w 2014 r. do 2,0 proc. PKB. Podwojenie wydatków na B+R w relacji do PKB jest w naszej ocenie ambitnym celem. Ogłoszony przez M. Morawieckiego plan pokazuje na razie głównie kierunki działania państwa w tym zakresie. Prawdopodobieństwo realizacji tego celu przy obecnym stanie wiedzy jest trudne do oceny. Konieczne jest zapoznanie się z konkretnymi propozycjami skutecznych działań rządu zmierzających do silnego zwiększenia innowacyjności polskiej gospodarki, które zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami zostaną przedstawione w II poł. br. i w 2017 r. Dopiero wówczas będziemy mogli odpowiedzieć na pytanie, czy i w jakim zakresie podjęte przez rząd działania przyczynią się do podniesienia długoterminowej ścieżki wzrostu gospodarczego w Polsce.