Partnerzy portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
  • partner portalu

Komisarz Bieńkowska: protekcjonizm w UE jest bezprawny

  • Autor: PAP
  • Data: 21-04-2017, 16:32
Każdy objaw protekcjonizmu w UE jest bezprawny - powiedziała w piątek w Szczecinie unijna komisarz ds. rynku wewnętrznego, przemysłu, przedsiębiorczości i MŚP Elżbieta Bieńkowska. Jak podkreślała, w Europie należy zwiększyć swobodę gospodarczą.

"Każdy objaw protekcjonizmu w UE, czyli każdy objaw tego, że (zagranicznej-PAP) firmy nie wpuszcza się na własny rynek jest bezprawny i to bardzo wyraźnie trzeba powiedzieć" - podkreślała Bieńkowska na spotkaniu z zachodniopomorskimi przedsiębiorcami.

Jej zdaniem, przykładem protekcjonizmu jest choćby problem z firmami transportowymi występujący wcześniej w Niemczech, a teraz w Austrii, a także Francji. "To nie ma nic wspólnego z kosztami, czy z płacami dla kierowców. To jest wyłącznie protekcjonizm" - dodała Bieńkowska.

Według komisarz, gdyby nie było KE, nie byłoby w ogóle instancji, do której można by się zgłaszać w takich przypadkach, a Niemcy, czy Francja po prostu wprowadzałyby takie przepisy. "Zarówno w przypadku Niemiec i Francji, a lada moment także w przypadku Austrii, KE prowadzi postępowania, tzn. kraj musi się tłumaczyć i zmienić trochę swoje reguły. Oczywiście to trwa długo, znacznie za długo, ale jest instancja, do której można się odwołać, ponieważ wszystkie te działania są bezprawne" - dodała.

W Europie należy poszerzyć swobodę gospodarczą - stwierdziła Bieńkowska. "Jeżeli chodzi o możliwość sprzedaży swoich towarów w Europie to rynek europejski jest mniej więcej uwspólniony w 70-80 proc., czyli bariery dotyczą około 20-30 proc. rynku. Jeśli zaś chodzi o usługi, które przedsiębiorca chce wykonywać za granicą to rynek jest uwspólniony na poziomie mniejszym niż 30 proc. To pokazuje jaki jest rozdźwięk między poruszaniem się towarów w Europie, a poruszaniem się przedsiębiorstw, które chcą wykonywać swoje usługi na rynkach zagranicznych" - dodała.

Zdaniem komisarz, przez Komisję Europejską należy te bariery znosić.

Komisarz powiedział także, że w Europie często słyszy narrację, z którą - jak zastrzegła - stara się walczyć, "że chcecie brać pieniądze, a nie chcecie nic innego dawać". Jak dodała, "będziemy musieli zmierzyć się z tym przez dwa lata rozmów o przyszłym budżecie UE. Z bardzo wielu miejsc; z parlamentu, z rządów narodowych i nawet od moich kolegów z Komisji słyszę, że ten rodzaj polityki spójności powinien się skończyć i że jeżeli kraj nie chce współpracować na innych polach to przekazywanie takiej dużej ilości środków nie jest właściwe" - podkreślała.

"Wydaje mi się, że za kilka lat w Polsce - może to jest kontrowersyjna rzecz, którą powiem - ale znacznie mniej potrzebne będą fundusze strukturalne, a znacznie bardziej kompletnie otwarty rynek europejski dla polskich firm" - powiedziała na koniec Bieńkowska.

Unijna komisarz wzięła udział w spotkaniu z przedsiębiorcami z regionu pod nazwą "Budowanie prestiżu Pomorza Zachodniego poprzez silne firmy i ich marki. Zachodniopomorskie firmy bez kompleksów na rynkach UE". 

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Powiązane tematy:

Partner serwisu
  • partner portalu
Bądź na bieżąco!Subskrybuj nasz newsletter
Obserwuj nas

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!