Partnerzy portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
  • partner portalu

Morawiecki krytycznie o działaniach UE nad dyrektywą o pracownikach delegowanych

  • Autor: PAP
  • Data: 23-05-2017, 17:56
Nie podoba nam się sposób prac w UE nad dyrektywą o pracownikach delegowanych. Głos szerokiej koalicji państw przeciwko temu projektowi nie został do końca uwzględniony w pracach nad nim - powiedział w Brukseli wicepremier Mateusz Morawiecki.

"Nie do końca odpowiada nam sposób procedowania tej dyrektywy przez Komisję Europejską, ponieważ głos szeroko zbudowanej przez nas koalicji (państw) nie został do końca uwzględniony w pracach nad tą dyrektywą" - powiedział Morawiecki.

Dodał, że ta kwestia dotyczy fundamentalnej unijnej wolności, czyli swobody świadczenia usług. "Tak jak swoboda przepływu towarów, czy kapitału albo ludzi w lepszym lub gorszym stopniu jest przez Unię Europejską w większości krajów przestrzegana, (...) o tyle swoboda świadczenia usług jest w fazie początkowej" - zaznaczył.

Jego zdaniem wszelkie działania, które oznaczają dalsze zamykanie się na konkurencję małych firm z Europy Środkowej, obniżają konkurencyjność całej Unii Europejskiej.

"To jest krok przeciwko Unii Europejskiej. Można oczywiście w jakiś sprytny sposób zamknąć swój rynek, mówiąc o socjalnym dumpingu, ale jest ciekawe, że ktoś po 20 latach obudził się z takim postulatem. Mówiąc wprost, polskie firmy transportowe, czeskie firmy logistyczne, rumuńskie firmy informatyczne zaczynają być coraz bardziej konkurencyjne i odnosić coraz większe sukcesy UE. W związku z tym cała nowa próba ograniczenia tej konkurencji ze strony krajów Europy Zachodniej" - powiedział.

W jego opinii dla zablokowania dyrektywy trudno będzie zebrać "mniejszość blokującą". "Ale już sam nasz protest i bardzo głośne zastrzeżenia, które wysuwamy w tym przypadku, mam nadzieję powstrzymają kolejne takie protekcjonistyczne działania" - podsumował.

Przewodnicząca pracom UE Malta poinformowała w marcu, że chce, by do końca czerwca państwa unijne porozumiały się w sprawie propozycji zmian w dyrektywie o pracownikach delegowanych.

Chodzi o budzący kontrowersje projekt Komisji Europejskiej z marca 2016 roku, który zakłada, że pracownik delegowany, czyli wysłany przez pracodawcę do pracy w innym kraju UE, ma otrzymywać takie samo wynagrodzenie, w tym premie i dodatki, jakie otrzymuje za tę samą pracę pracownik lokalny. Obecne przepisy przewidują, że pracownikom delegowanym przysługuje płaca minimalna kraju przyjmującego.

Gdy okres delegowania pracownika przekroczy dwa lata, powinien on być w pełni objęty przez prawo pracy kraju goszczącego, co oznacza np. konieczność odprowadzania lokalnych składek na ubezpieczenie zdrowotne - głosi propozycja KE.

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Powiązane tematy:

Partner serwisu
  • partner portalu
Bądź na bieżąco!Subskrybuj nasz newsletter
Obserwuj nas

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!