• partner portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
Partnerzy portalu

Na Wschodzie załamał się handel, a wraz z nim transport

Jeszcze kilka miesięcy temu donosiliśmy o kilometrowych zatorach na wschodniej granicy. Dziś przejścia te świecą pustkami. Kolejne firmy spedycyjne rezygnują z przewozów między Polską a Rosją, Białorusią, Ukrainą i Kazachstanem. Z dużych graczy na placu boju pozostali Raben i Schenker - informuje Puls Biznesu.
  • Autor: Puls Biznesu
  • Data: 04-12-2008, 07:57

Inni zawiesili działalność, widząc że interes staje się nierentowny. W gorszej sytuacji są małe firmy transportowe, które na kursach za wschodnią granicę opierają swój byt.

- Na początku 2008 r. 12 tys. ze 120 tys. samochodów ciężarowych należących do polskich przewoźników jeździło do Rosji, Kazachstanu, na Białoruś i Ukrainę. Skala problemu jest więc bardzo duża - podkreśla Janusz Piechociński, wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Infrastruktury.

Większość z nich obsługuje trasy do i z Rosji. Jan Buczek, prezes Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych w Polsce szacuje, że nawet 80 proc. Każda perturbacja na tamtejszym rynku mocno uderza w przewoźników. Problemów ostatnio nie brakowało, więc i na ich skutki nie trzeba było długo czekać.

- Pierwsze oznaki spadku dynamiki przewozów za wschodnią granicę dostrzegliśmy jakiś miesiąc temu. Ten spadek można oszacować na 40 proc. albo i więcej. Trudno dokładnie stwierdzić, ponieważ brakuje narzędzi, dzięki którym można by to precyzyjnie wyliczyć. Naszą wiedzę opieramy głównie na rozmowach z przewoźnikami i na ich doświadczeniach - mówi Jan Buczek.
W czym problem?

Dotychczas wskaźniki ekonomiczne były optymistyczne, wymiana międzynarodowa rosła. Według danych zebranych przez Główny Urząd Statystyczny w zeszłym roku import z Rosji osiągnął wartość 39,79 mld zł, a eksport 17,85 mld zł. Dla Ukrainy było to odpowiednio 4,71 i 15,30 mld zł. Jest jeszcze za wcześnie, aby nowa sytuacja znalazła odbicie w danych statystycznych, ale przewoźnicy ufają temu, co widzą na własne oczy. Odpowiedzialnością za sytuację na wschodniej granicy należy obarczyć kryzys gospodarczy.

- W ostatnim okresie w Rosji realizowano dużo inwestycji zagranicznych, na których polscy przewoźnicy też mogli zarabiać - na przykład dostarczając materiały budowlane. Kiedy przyszła recesja i panika na giełdach, tempo inwestycji znacznie spadło - tłumaczy Jan Buczek.

Pikują ceny ropy i gazu, czyli głównych rosyjskich produktów eksportowych, co bardzo uderzyło w tamtejszą gospodarkę. Wciąż spada wartość wymiany między Rosją a Unią Europejską. Dla polskich przewoźników oznacza to znaczne skurczenie się liczby ładunków do przewiezienia.
Walka o byt

- Nadchodzący rok będzie dramatyczny dla przewoźników. Można powiedzieć, że uderzy w nich tajfun kryzysu - przewiduje Janusz Piechociński.

Powiązane tematy:

subskrybuj portalspozywczy.pl

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku



Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


NEWSLETTER

Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami naszego portalu.

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

NEWSLETTER

Bądź na bieżąco!

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Array

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!