- Zrównoważoną strukturę biznesu należy rozumieć na wielu płaszczyznach. W kontekście dywersyfikacji kanałów należy zaplanować posiadanie odbiorców nie tylko na rynku HoReCa, który został najmocniej dotknięty restrykcjami, ale także w kanale detalicznym. Jeśli chodzi o zrównoważone portfolio produktowe należy pamiętać, że w trakcie pandemii zachowania zakupowe zmieniają się bardzo dynamicznie. Niektóre bestsellery sprzed pandemii utraciły swój urok. Inne, mniej popularne towary zyskały na atrakcyjności. Dopasowanie mocy produkcyjnych do agresywnych zmian zainteresowania konsumentów i pików sprzedażowych to jeden z koniecznych elementów strategii. Zrównoważony biznes to także zrównoważony łańcuch dostaw, z co najmniej z kilkoma odbiorcami wśród sieci detalicznych - mówił Jakub Olipra.

- Kolejnym elementem jest elastyczność, w której firmy spożywcze muszą się ćwiczyć. Z tego powodu warto wcześniej przygotować procedury dotyczące pracy w warunkach przymusowej kwarantanny części załogi, bo na wiele decyzji dotyczących wprowadzenia kolejnych przepisów antyepidemicznych, firmom przypadają jedynie godziny od ich ogłoszenia - dodał.

Wielkim wyzwaniem dla firm spożywczych jest fakt, że decyzje podejmowane obecnie w warunkach wielu zmiennych i dużej niepewności odnośnie rozwoju sytuacji, będą miały odzwierciedlenie w sytuacji firmy dopiero za kilka miesięcy. Pytania o to, co produkować, ile i dla kogo są nadal kluczowe, ale odpowiedzi firm padną na rynek dopiero za kilka miesięcy. I może on być wtedy zupełnie inny, niż ten na którym firmy operują dziś.

- Dlatego jako bank Credit Agricole wspieramy klientów analizami makroekonomicznymi i branżowymi dającymi odpowiedzi dotyczące prognoz rozwoju gospodarki światowej i polskiej, wzrostu PKB, inflacji, wskaźników bezrobocia i wynagrodzenia, a także poszczególnych wskaźników dla sektora rolno-spożywczego - potwierdził Jakub Olipra.

 

Drogowskazem w okresie pandemicznej niepewności dla firm spożywczych powinny być kwestie zielonego ładu i odpowiedzialności za klimat. Pomimo zaburzeń związanych z pandemią są to bezsprzecznie elementy kluczowe, których uwzględnienie w strategiach firm będzie decydowało o ich przyszłości. Są to elementy, które będą determinowały konkurencyjność polskich firm spożywczych na rynku światowym przez wiele kolejnych lat.